Mech: wyniki GUS potwierdzają dobrą sytuację gospodarczą Polski

PAP
18-08-2017, 16:27

Wyniki GUS potwierdzają dobrą sytuację gospodarczą Polski, która po spowolnieniu w zeszłym roku, wyraźnie odbiła - powiedział w piątek PAP były wiceminister finansów Cezary Mech. Dodał, że wykorzystując dobrą sytuację Polska powinna "drastycznie zredukować emisję obligacji w walutach obcych".

Jak poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny, produkcja przemysłowa w lipcu wzrosła o 6,2 proc. rok do roku, a produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo wzrosła w ujęciu rocznym o 6,7 proc. Z kolei sprzedaż detaliczna w lipcu zwiększyła się o 6,8 proc. rok do roku, po wzroście o 5,8 proc. w czerwcu br. Przez siedem miesięcy tego roku - jak podał GUS w komunikacie - oddano też do użytkowania 93 tys. 427 mieszkań, o 7,9 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

"Z jednej strony następuje odbicie w sferze budownictwa. Jeśli chodzi o proces konsumpcji to wyraźnie widać, że polepszenie sytuacji na rynku kapitałowym daje pozytywny sygnał. Również na kwestie dotyczące produkcji przemysłowej należy patrzeć z punktu widzenia okresu wakacyjnego, jak i dobrych wyników w miesiącach poprzednich" - ocenił rozmówca PAP.

Ekspert podkreślił jednak, że ostatnie dane GUS ukazują również "dużą zależność od makroekonomicznych czynników zewnętrznych, a więc sytuacji panującej na światowych rynkach kapitałowych", jak też koniunktury gospodarczej naszych partnerów ekonomicznych.

"W sytuacji oczekiwanej zwiększonej niepewności, jak też narastania konfliktu gospodarczego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, a z drugiej strony Ameryką i Niemcami, nastąpiło przesunięcie w kierunku konfliktu politycznego między Stanami Zjednoczonymi a Koreą Płn. Polska stała się beneficjentem złagodzenia nastrojów gospodarczych. Niemniej należy pamiętać, że nasz kraj jest bardzo uzależniony w aspekcie kapitałowym od ryzyka panującego na świecie, jak i też w aspekcie gospodarczym od koniunktury u naszych zachodnich sąsiadów" - wskazał Mech.

Dlatego, jak ocenił ekspert, mimo dobrych wyników gospodarczych tego półrocza, jak i też lipcowych należy się obawiać, że po wyborach w Niemczech wystąpi dążenie Stanów Zjednoczonych do zbilansowania swoich kontaktów handlowych z krajami, które są beneficjentami dużej nadwyżki w bilansie handlowym z USA. "Między innymi z Niemcami czy Chinami - co będzie groziło pogorszeniem warunków makroekonomicznych na świecie i u naszych partnerów, zwiększeniem ryzyka handlowego oraz na rynku kapitałowym, co będzie negatywnie oddziaływało na sytuację w Polsce" - powiedział.

W ocenie ekonomisty, wykorzystując dobrą sytuację, która jest obecnie, Polska powinna przeprowadzić kluczowe działania zmniejszające uzależnienie od ruchów i zmienności kapitałowej poprzez m.in. "drastyczne zredukowanie emisji obligacji państwowych denominowanych w walutach zagranicznych". "Ale też poprzez zamienienie zobowiązań krajowych +frankowiczów+ z walut obcych na złotówkę, aby się lepiej przygotować do tej nadchodzącej gorszej sytuacji" - podkreślił.

Dodał, że Stany Zjednoczone mają deficyt handlowy na poziomie 500 mld dol., podczas, gdy np. nadwyżka handlu zagranicznego Niemiec wynosi 300 mld. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Mech: wyniki GUS potwierdzają dobrą sytuację gospodarczą Polski