Męczący odpoczynek na promie

opublikowano: 23-01-2019, 22:00

Kierowca ciężarówki może wykorzystać przeprawę na obowiązkową przerwę. Zanim jednak ułoży się w koi, musi precyzyjnie zarejestrować wjazd. Inaczej posypią się kary.

Zawodowi kierowcy, którzy wzięli udział w Wielkim Badaniu Promowym, przyznali, że wolą pokonywać przeprawy promem niż tunelem (71 proc. respondentów wybrałoby tę formę podróżowania). Zwracają uwagę m.in. na jakość i dostępność toalet, zachowanie obsługi oraz czystość, bo na pokładzie mogą odpocząć. Wielu z nich nie wie jednak, jak poprawnie zarejestrować taki odpoczynek, by został zakwalifikowany jako wymagana prawnie przerwa w pracy. Robiąc to źle, narażają siebie i pracodawcę na wysokie sankcje finansowe.

Rocznie niemal 300 tys. polskich kierowców ciężarówek przeprawia
się promem. Wielu z nich podczas rejsu popełnia błędy, które kosztują ich i
przedsiębiorców tysiące złotych.
Zobacz więcej

PRZYKRE KONSEKWENCJE:

Rocznie niemal 300 tys. polskich kierowców ciężarówek przeprawia się promem. Wielu z nich podczas rejsu popełnia błędy, które kosztują ich i przedsiębiorców tysiące złotych. FOT. BARTLOMIEJ KUDOWICZ

Kłopotliwy wjazd

— Odpoczynek na promie musi odbywać się zgodnie ze sztywnymi regułami. Określają je art. 9 ust. 1 rozporządzenia 561/2006, art. 8 bis konwencji AETR oraz wytyczna nr 6 Komisji Europejskiej. Jeśli ma być przerwany wjazdem i zjazdem, musi być odpoczynkiem regularnym, czyli trwającym co najmniej 11 kolejnych godzin, lub tzw. 3+9, czyli wynoszącym co najmniej trzy godziny w ciągu dnia pracy, po którym następuje co najmniej dziewięciogodzinna przerwa — wyjaśnia Emil Nagrodzki, ekspert Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

Regularny dzienny okres odpoczynku kierowca może przerwać maksymalnie dwukrotnie innymi czynnościami. W praktyce wielu problemów nastręcza rejestrowanie wjazdu na prom.

— Zwykle zjazd trwa znacznie krócej i odbywa się w jednym ciągu. Wjazd natomiast zazwyczaj wymaga kilku podjazdów,bo pojazdy muszą zostać ustawione na odpowiednich pokładach promu. Kierowca powinien zadbać, aby między kolejnymi podjazdami nie zarejestrować odpoczynku, bo spowodowałoby to zapisanie na tachografie kilku czynności. Należy mieć na uwadze, że wiele tachografów cyfrowych jest tak skonfigurowanych, że po wyłączeniu zapłonu urządzenie rejestrujące zaczyna automatycznie zapisywać aktywność rozpoznaną jako odpoczynek, co w tych okolicznościach może skończyć się nieprzyjemnymi konsekwencjami — ostrzega Emil Nagrodzki.

Bilet ważny przez rok

Kiedy koła dotykają pokładu, a kierowca opuszcza pojazd i udaje się do kajuty wyposażonej w łóżko, powinien w czytniku cyfrowym włączyć funkcję „prom/pociąg”.

— Czas spędzony na promie lub w pociągu w trakcie podróży służbowej kierowca może zaliczyć do regularnego odpoczynku dobowego wyłącznie wtedy, gdy do jego dyspozycji będzie kajuta z miejscem do spania. Przepisy nie określają formy udowodnienia kontrolującemu powyższych okoliczności. Przyjęte jest, że na wezwanie funkcjonariusza służb kontrolnych należy przedstawić bilet promowy, z którego wynikają warunki odpoczynku — tłumaczy Emil Nagrodzki.

Kierowca musi przechowywać bilet przez 28 dni, bo taki okres może objąć kontrola. Potem powinien przekazać go pracodawcy, który z uwagi na możliwą inspekcję zobowiązany jest archiwizować go przez rok. Przedsiębiorcy koncentrują się na tym, aby dane z tachografu były zgodne z przepisami, zapominając, że zbyt swobodna ich interpretacja, nieprawidłowe operowanie selektorem czy wprowadzanie błędnych danych do czytnika cyfrowego też jest naruszeniem.

— Błędy mogą spowodować nałożenie kary nie tylko za nieodbycie wymaganego odpoczynku, ale również za przekroczenie dziennego okresu prowadzenia, który będzie liczony łącznie z dniem poprzedzającym. Sankcje, nakładane na podstawie decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z 7.6.2011 w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu, zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, mogą wynosić do kilku tysięcy złotych — przypomina Emil Nagrodzki.

Sprawdź program konferencji "Transport 2019", 14.03.2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu