Melex redukuje koszty

Grzegorz Zięba
12-03-2002, 00:00

Firma Melex, produkująca wózki elektryczne, chce do końca 2003 r. uregulować wszystkie długi. W tym celu spółka redukuje koszty, zbywa zbędny majątek oraz zamierza zmniejszyć zatrudnienie o blisko 40 proc.

Mielecka spółka Melex, produkująca wózki elektryczne, chce do końca 2003 r. uregulować swoją sytuację finansową. Aby pozbyć się 2 mln zł zadłużenia, przeprowadza radykalną restrukturyzację.

— Spłaciliśmy już zadłużenie wobec Skarbu Państwa i ZUS. Obecne zobowiązania dotyczą naszych kooperantów — mówi Wojciech Staszek, prezes spółki.

W styczniu spółka sprzedała m.in. halę produkcyjną. Jej kubatura przekraczała bowiem potrzeby produkcyjne Melexa.

— Niełatwo było znaleźć klienta na taki obiekt. Halę kupiła od nas mielecka firma BRW, produkująca meble — mówi Wojciech Staszek.

W Melexie nie obędzie się również bez zwolnień. Ze 130-osobowej załogi do końca maja ma odejść aż 50 pracowników. To najpoważniejsza i najbardziej kosztowna część modernizacji spółki.

— Na odprawy trzeba będzie wydać ponad 400 tys. zł — zaznacza Wojciech Staszek.

Tak duże zmiany są konieczne, by firma mogła przetrwać i samodzielnie funkcjonować na rynku. Melex nie ma zdolności kredytowej, co bardzo ogranicza jego funkcjonowanie. Kredyty może zaciągać tylko poprzez swoją spółkę matkę — PZL. Jeszcze po koniec ubiegłego roku wydawało się, że uda się pozyskać inwestora strategicznego.

— Nie wydaje mi się, by taki inwestor znalazł się w najbliższym czasie — mówi Wojciech Staszek.

Melex jest w 98 proc. własnością PZL. Wartość księgową spółki ocenia się na 7 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zięba

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Melex redukuje koszty