Mera sprzeda bilety Niemcom i Białorusinom

opublikowano: 16-09-2018, 22:00

Lider wśród polskich producentów biletomatów rusza za granicę. Jedną nogą jest już w Niemczech, gdzie działały dotychczas tylko rodzime firmy

W fabryce firmy Mera Systemy w Grodzisku Mazowieckim powstają zarówno stacjonarne biletomaty, znane np. z przystanków, jak i mobilne montowane w pojazdach transportu publicznego głównie autobusach, tramwajach i pociągach. W zeszłym roku spółka zainstalowała ich ponad 400, a od początku tego roku do teraz — już ponad 350 sztuk. Adam Filutowski, prezes Mery, liczy, że rok uda się zamknąć liczbą 500 urządzeń. Rośnie nie tylko wolumen, ale także przychody spółki. W zeszłym roku wyniosły one 107 mln zł, co oznacza wzrost o prawie 18 proc. Plany na ten rok zakładają kolejny skok, aż o 27 proc., do ok. 136 mln zł (wyników finansowych spółka nie chce ujawnić).

Adam Filutowski zanim trafił do firmy Mera Systemy, doświadczenie zdobywał w branży finansowej, był m.in. informatykiem w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, pracował też w kilku spółkach z grupy PKO BP.
Zobacz więcej

FINANSISTA-INFORMATYK:

Adam Filutowski zanim trafił do firmy Mera Systemy, doświadczenie zdobywał w branży finansowej, był m.in. informatykiem w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, pracował też w kilku spółkach z grupy PKO BP. Fot. Marek Wiśniewski

— Wzrosty przychodów z ostatnich lat zawdzięczamy m.in. dobrej koniunkturze na rynku — mówi Adam Filutowski.

Klientami spółki są bardzo często miasta, w tym także największe aglomeracje w kraju, jak warszawska, czy krakowska. Lokalne władze lubią się zaś, przed wyborami samorządowymi, pochwalić inwestycjami publicznymi. Stąd właśnie ostatni wzrost zamówień. Bezpośrednio po wyborach wydatki inwestycyjne samorządów zazwyczaj jednak spadają i dlatego Mera — chcąc utrzymać dotychczasowy poziom przychodów — musi poszukać klientów gdzieindziej. Przyszły rok ma być rokiem potężnej zagranicznej ekspansji firmy.

Krok na Zachód…

— Podpisaliśmy już umowę z niemiecką firmą Flixbus, jednym z największych międzymiastowych przewoźników w Europie i zainstalowaliśmy, na razie testowo, jeden nasz biletomat BS-10 na dworcu w Karlsruhe. Wszystko wskazuje, że bardzo dobrze się sprawdza — mówi Adam Filutowski.

O tym, że urządzenie podoba się niemieckiemu klientowi, świadczy również to, że niedawno zamówił w Merze kolejne. Ma je postawić w Warszawie. Kilka miesięcy temu Flixbus rozpoczął współpracę z firmą Polski Bus, której autobusy zaczęły jeździć w barwach niemieckiej grupy.

— Pojedyncze automaty nie robią może wielkiego wrażenia, ale warto powiedzieć, że jesteśmy pierwszym polskim producentem takich urządzeń, który wszedł na bardzo hermetyczny niemiecki rynek. Włożyliśmy zatem nogę w drzwi i mamy podstawy sądzić, że wkrótce zamówień będzie więcej — deklaruje prezes producenta z Grodziska.

Liczy na to, że w przyszły roku Flixbus kupi od jego firmy ok. 20 biletomatów. Mera rozmawia też z kolejnym dużym organizatorem przewozów na niemieckim rynku.

— Negocjacje sfinalizujemy w tym roku, co może nam dać zamówienie kilku maszyn w przyszłym — mówi Adam Filutowski, nie chce jednak na razie ujawnić nazwy ewentualnego kontrahenta.

Niemcy to oczywiście gigantyczny rynek, na którym jeden kontrakt może oznaczać dostawę nawet kilku tysięcy biletomatów. Jednak zagraniczna ekspansja Mery nie będzie się ograniczać tylko do naszego zachodniego sąsiada. W I kwartale 2019 r. spółka ma dostarczyć 70 mobilnych automatów biletowych do Austrii, do kraju związkowego Vorarlberg.

…i skok na Wschód

— Nasze urządzenia są również od tego miesiąca testowane w Mińsku na Białorusi. Sukces programu pilotażowego może zaowocować gigantycznym kontraktem nawet na 1 tys. takich maszyn w przyszłym roku — mówi prezes.

Zadanie jest o tyle prestiżowe, że w białoruskiej stolicy nigdy wcześniej nie sprzedawano biletów za pomocą biletomatów. Adam Filutowski jest przekonany, że Mera nie będzie miało problemu z realizacją nawet tak dużego kontraktu, choć — jak już wspomniano — ten rok chce zamknąć liczbą 500 urządzeń. Prezes tłumaczy, że jego firma wykorzystuje obecnie ok. 70 proc. mocy produkcyjnych, jest więc pole do zwiększenia wolumenu. Ponadto to, ile biletomatów jest w stanie wyprodukować fabryka, w dużym stopniu zależy od tego, ile różnych typów tych maszyn zamówiono. Jeśli pojedyncze zamówienie jest duże, np. na kilkaset urządzeń, roczna produkcja firmy może nawet znacznie przekroczyć 1 tys. sztuk. Na to zresztą liczy prezes w przyszłym roku.

— Jeśli podpiszemy kontrakt z Mińskiem i dostarczymy biletomaty do Austrii, to już w przyszłym roku ponad połowa naszych przychodów może pochodzić z zagranicy — podsumowuje menedżer.

Dłuższy horyzont

Mera to grupa, która zatrudnia prawie 100 osób: dwie trzecie z nich pracuje w spółce produkcyjnej Mera Systemy, a pozostałe w firmie Mera Serwis, która ma placówki w kilku miastach w kraju. Na rodzimym rynku, który był dotychczas domeną działalności przedsiębiorstwa, działa już ponad 5 tys. jego urządzeń. Głównym współwłaścicielem spółki Mera Systemy jest obecnie fundusz Tar Heel Capital, który w 2015 r. odkupił od założyciela Grzegorza Lange 60 proc. udziałów. Dotychczasowy właściciel zostawił sobie pozostały pakiet oraz funkcję szefa rady nadzorczej firmy.

— Głównym udziałowcem spółki jesteśmy dopiero od trzech lat, tymczasem nasz horyzont inwestycyjny to z reguły pięć do siedmiu lat. Obecnie nie mamy więc planów sprzedaży udziałów — deklaruje Piotr Skoneczny, przedstawiciel Tar Heel Capital.

Dodaje, że fundusz liczy na dalszy rozwój firmy i jej wyników finansowych w kolejnych latach.

— Za jakiś czas przyjdzie oczywiście czas na wyjście z tej inwestycji, natomiast w rynku, na którym działa Mera, widzimy duży potencjał i nie śpieszy nam się, by realizować zyski z tej inwestycji — dodaje Piotr Skoneczny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Mera sprzeda bilety Niemcom i Białorusinom