Mercor nakręcony wschodnim rynkiem

  • Anna Pronińska
22-02-2013, 00:00

Gdańska spółka chwali się podbojem Rosji. Sukces rekompensuje spadki na innych rynkach.

Dynamika sprzedaży sięgnęła 121 proc. — do 37,4 mln zł, a zysk netto wzrósł piętnastokrotnie — do 4,82 mln zł. To wyniki osiągnięte po trzech kwartałach roku obrotowego 2012/13 przez Mercor Proof, działającą w Rosji spółkę zależną specjalizującego się w biernych zabezpieczeniach przeciwpożarowych gdańskiego Mercora.

— Sprzedaż w Rosji wystrzeliła i lada chwila ta spółka może stać się liderem sprzedaży wśród spółek zagranicznych grupy. Już jest wśród nich numerem jeden, jeśli chodzi o zysk netto — mówi Krzysztof Krempeć, prezes Mercora

To właśnie sprzedaż w Rosji wykazuje najwyższe wskaźniki rentowności w grupie. Na ten rynek Mercor sprzedaje systemy do oddymiania i realizuje też pierwsze kontrakty na zabezpieczenia ochronne konstrukcji budowlanych.

— Ponad rok temu otworzyliśmy w Rosji montownię, bo chcieliśmy szybciej realizować zamówienia i obniżyć koszt transportu, który stanowi 20-30 proc. ceny produktu. Nie ponosimy też kosztu cła. Dzięki tym działaniom możemy uzyskaćnawet 50 proc. oszczędności, co daje nam przewagę konkurencyjną nad rywalami z zachodniej Europy — mówi prezes Mercora. Szacuje, że w segmencie oddymiania Mercor ma 40 proc. rosyjskiego rynku. Ale to nie jest ostatnie słowo firmy.

— Rynek jest chłonny, jest dużo inwestycji. W Rosji nie mówi się o kryzysie. Rynek zabezpieczeń przeciwpożarowych będzie się tam szybko rozwijał — dodaje Grzegorz Lisewski, wiceprezes Mercora. — Faktycznie sprzedaż w Rosji skompensowała Mercorowi spadki przychodów w Hiszpanii, gdzie działa zależna Tecresa [sprzedaż po trzech kwartałach 2012/13 wyniosła 30,1 mln zł wobec 44,5 mln zł r/r — red.]. Pozostaje pytanie, na ile ten potencjał rynku rosyjskiego będzie duży.

Należy pamiętać, iż nadal istotną część przychodów grupy zapewnia rynek Polski, gdzie występuje zauważalne ryzyko dziury inwestycyjnej po 2013 r. — w momencie, gdy skończą się obecnie wydatkowane fundusze unijne, przy wsparciu których realizowane są inwestycje — mówi Bartosz Arenin, zarządzający Copernicus Capital TFI.

Prezes Mercora przyznaje, że ma obawy co do zleceń w 2014 r. właśnie ze względu na lukę w funduszach unijnych. O 2013 r. w kraju jest raczej spokojny.

— Szykuje się remont 1000 dworców, budowa tunelu pod Wisłą, kontrakty z rafinerii, powstaną kolejne centra handlowe. Liczymy też na zlecenia przy gazoporcie. Gorzej będzie w obiektach biurowych, które się ciągle budują, ale to nie będzie trwało wiecznie — mówi Krzysztof Krempeć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Mercor nakręcony wschodnim rynkiem