MF: obniżka akcyzy na piwo ma być impulsem do zwiększania produkcji

PAP
aktualizacja: 21-11-2017, 12:28

Planowana obniżka akcyzy na piwo ma być impulsem do zwiększania produkcji - wyjaśnił PAP resort finansów. Zdaniem przedstawiciela browarów rzemieślniczych Marka Kamińskiego na tej zmianie najbardziej zyskają duże browary regionalne, a najmniej - małe, rzemieślnicze.

"Ujednolicenie limitu zwolnienia dla wszystkich małych browarów produkujących piwo ma stanowić dla nich impuls do podnoszenia wielkości produkcji" - poinformowało PAP biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

"Proponowaną zmianę w zakresie ujednolicenia limitów należy ponadto oceniać łącznie z wprowadzaną zmianą, dotyczącą podatników produkujących piwo, którzy współpracują ze sobą na podstawie umowy i w roku kalendarzowym poprzedzającym rok podatkowy łącznie sprzedali do 200 000 hl piwa. Powoduje ona, że ze zwolnienia dla małych browarów mogą korzystać także tacy podatnicy. Celem tego zapisu jest udzielenie wsparcia dla tzw. browarów kontraktowanych" - dodało MF.

"Projekt ustawy oczywiście może podlegać zmianom podczas dalszych prac legislacyjnych" - zaznaczył resort finansów.

W komentarzu do projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego współwłaściciel browaru rzemieślniczego Browar Kingpin Marek Kamiński uważa, że na proponowanej zmianie najbardziej zyskają duże browary regionalne, a najmniej - małe, rzemieślnicze. Wskazał, że kluczową zmianą jest wprowadzenie 50 proc. ulgi w akcyzie dla wszystkich producentów piwa, którzy sprzedają do 200 tysięcy hl piwa rocznie.

"Oznacza to istotną zmianę w dotychczas obowiązujących przepisach polegającą na zniesieniu progów wielkościowych uprawniających do zastosowania odpowiedniej wysokości ulgi w akcyzie" - wyjaśnił. Wskazał, że w przypadku produkcji do 20 tys. hektolitrów piwa – zwolnienie wynosi 30 zł/hl; do 70 tys. hl piwa – 15 zł/hl; do 150 tys. hl piwa – zwolnienie wynosi 12 zł/hl; do 200 tys. hl piwa – zwolnienie w wysokości 9 zł/hl.

Zdaniem Kamińskiego w praktyce zmiana doprowadzi do tego, że najmniejsze browary rzemieślnicze, korzystające do tej pory z maksymalnej ulgi, uzyskają jedynie niewielką dodatkową korzyść, podczas gdy duże browary regionalne, których obecna ulga w akcyzie była relatywnie niewielka, uzyskają znaczące obniżki w akcyzie.

"Biorąc pod uwagę fakt, że akcyzę płacimy w oparciu o ekstrakt początkowy piwa, dla większości piw proponowana przez ministra obniżka będzie oznaczała kilkunastoprocentową obniżkę akcyzy dla browarów rzemieślniczych, a kilkudziesięcioprocentową dla browarów regionalnych" - wyjaśnił. Tym samym, jak ocenił, resort finansów postanowił wesprzeć browary regionalne oferując jednocześnie symboliczne wsparcie dla browarów rzemieślniczych, które produkują poniżej 20 tys. hl rocznie.

"Proponowane zmiany są wręcz ze szkodą dla browarów rzemieślniczych, bo oznaczają symboliczne oszczędności w akcyzie, przy jednoczesnym znaczącym obniżeniu ich konkurencyjności w stosunku do browarów regionalnych" - dodał współwłaściciel Browaru Kingpin.

Jego zdaniem być może intencje były dobre, ale zabrakło głębszej analizy i refleksji nad proponowanymi zmianami oraz zrozumienia różnic między małymi browarami rzemieślniczymi a browarami regionalnymi.

"Naszym zdaniem najbardziej uczciwe byłoby utrzymanie dotychczasowych progów i obniżka akcyzy proporcjonalna w progach, czyli taka, która daje takie same procentowo obniżki w każdym z progów. Wówczas na obniżce skorzystaliby wszyscy, ale nie wpłynęłoby to na zmianę konkurencyjności między uczestnikami rynku piwa i nie pogorszyło sytuacji konkurencyjnej browarów rzemieślniczych względem browarów regionalnych" - ocenił Kamiński.

"Uważamy, że utrzymanie progów jest również uzasadnione względami ekonomii skali, które oznaczają potrzebę wsparcia faktycznie najmniejszych browarów rzemieślniczych, gdyż one tego wsparcia potrzebują najbardziej. A warto przypomnieć, że są to producenci piwa, którzy stanowią najbardziej dynamicznie rozwijający się segment rynku piwa, który warto dalej wesprzeć.

Na początku listopada resort finansów opublikował projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie zwolnień od podatku akcyzowego. W jego uzasadnieniu wskazano, że zmiana ma na celu wprowadzenie zwolnienia od akcyzy w wysokości 50 proc. kwoty akcyzy stawki bazowej dla wszystkich podatników produkujących piwo, którzy w poprzednim roku sprzedali do 200 tys. hl piwa.

"Celem tej zmiany jest ujednolicenie systemu zwolnień od akcyzy dla +małych browarów+” - wyjaśniono.

Według resortu finansów zaproponowane rozwiązanie powinno przyczynić się do rozwoju tej gałęzi branży piwowarskiej. "Zakłada się ponadto, iż będzie asumptem do szerszego wejścia na rynek małych firm rodzinnych o specyficznej produkcji oraz browarów rzemieślniczych poprzez zwiększenie konkurencyjności na rynku wobec dużych koncernów piwowarskich" - napisano w uzasadnieniu.

Zwrócono uwagę, że mikro, mali i średni przedsiębiorcy w branży piwowarskiej mają większe koszty produkcji, szczególnie w stosunku do produkowanych unikalnych gatunków piwa wymagających wydłużenia reżimów technologicznych. Stosują też odmienne niż w masowej produkcji surowce.

"Proponowane w projekcie rozporządzenia rozwiązanie powinno pozytywnie wpłynąć na rozwój przemysłu piwowarskiego poprzez wprowadzenie na tym rynku różnorodności, wyrównanie dysproporcji ponoszonych kosztów produkcji a tym samym obniżenie cen wyrobów, przy generowaniu większych zysków dla mikroprzedsiębiorców, małych i średnich przedsiębiorców" - uważa MF.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / MF: obniżka akcyzy na piwo ma być impulsem do zwiększania produkcji