MF odniesie się do sprawy "funduszu rekompensat" po przedstawieniu konkretów

  • PAP
opublikowano: 27-05-2019, 19:54

Po przedstawieniu konkretnych propozycji możliwe będzie odniesienie się do propozycji "funduszu rekompensat" - poinformowało w poniedziałek PAP Ministerstwo Finansów. Utworzenie takiego funduszu proponują poszkodowani w aferze GetBack.

W poniedziałek przedstawiciele Ministerstwa Finansów spotkali się z reprezentacją "Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack S.A.". Organizacja ta proponuje powołanie Funduszu dla Poszkodowanych, z którego mogłyby być zaspokajane osoby pokrzywdzone w "Aferze GetBack" oraz w innych aferach finansowych, jeżeli w przyszłości do nich by doszło. Zdaniem stowarzyszenia na fundusz ten mogłyby być kierowane środki z kar finansowych nakładanych przez UOKiK bądź KNF na podmioty, które np. oszukiwały swoich klientów.

"Podczas spotkania przedstawicielom MF przedstawiono kwestie ewentualnego utworzenia funduszu rekompensat. Po przedstawieniu konkretnych propozycji możliwe będzie odniesienie się do propozycji. Ponadto przypominamy, że sprawa dotycząca poszkodowanych jest wyjaśniana przez właściwe organy ścigania oraz nadzoru, w tym Komisję Nadzoru Finansowego i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - poinformowało biuro prasowe resortu finansów.

Jak powiedział PAP Artiom Bujan ze Stowarzyszenia Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack S.A. resort finansów wstępnie przychyla się do utworzenia takiego funduszu. "Wola jest, tylko, żeby ona nie zniknęła, żeby ona była trwała i żebyśmy tę sprawę doprowadzili do końca" - mówił. Podkreślił, że w ocenie stowarzyszenia i według jego postulatów fundusz "jest potrzebny na wczoraj, pilnie".

Wskazał, że w najbliższym czasie - "w ciągu tygodnia, dwóch" - stowarzyszenie przekaże resortowi w formie pisemnej szczegółowe założenia dot. organizacji takiego funduszu. "Ministerstwo Finansów obiecuje, że przydzieli nam osobę, z którą będziemy mogli opracować albo założenia ustawowe, albo inne rozwiązanie, zgodnie z którym środki z kar finansowych (...) wrócą do poszkodowanych" - zaznaczył.

Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. W kwietniu 2018 roku GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBacku. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia 2018 r. rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami", tymczasem PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF. W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki.

Konrada K. aresztowano. Zarzucono mu popełnienie ośmiu przestępstw, m.in. usiłowanie oszustwa na kwotę 250 mln zł, wyrządzenie spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach - co najmniej ponad 185 mln zł i podejmowanie działań zmierzających do utrudnienia postępowania karnego i uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Obligatariusze GetBack starają się odzyskać pieniądze zainwestowane w obligacje, ale nie od GetBack, tylko od banków, które te instrumenty oferowały. Chodzi m.in. o Idea Bank. W listopadzie ub. roku bank ten znalazł się na liście ostrzeżeń publicznych KNF w związku z prowadzeniem działalności maklerskiej bez zezwolenia w zakresie oferowania instrumentów finansowych.

W kwietniu br. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) złożył zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez podmioty pośredniczące w oferowaniu obligacji GetBack oraz wpisał je na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Jak podał UKNF, zawiadomienie zostało złożone w związku z uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa o obrocie instrumentami finansowymi, polegającego na prowadzeniu działalności maklerskiej bez zezwolenia przez podmioty pośredniczące w oferowaniu obligacji GetBack.

Śledztwo dotyczące tzw. afery GetBack nadzoruje warszawska Prokuratura Regionalna. Zostało ono podjęte 24 kwietnia 2018 r. w ramach zespołu prokuratorów, który został powołany przez Prokuraturę Krajową po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie GetBack. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.

KNF zarzuciła byłemu kierownictwu spółki przeprowadzanie operacji finansowych, mających na celu uniknięcie realnej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy