MG krytykuje odrzucenie przez Sejm projektu ustawy o wspieraniu inwestycji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-03-2005, 17:14

Ministerstwo gospodarki ostro krytykuje odrzucenie przez Sejm w piątek projektu ustawy o finansowym wspieraniu inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki. Ten sam projekt ma zgłosić w najbliższych dniach grupa posłów.

Ministerstwo gospodarki ostro krytykuje odrzucenie przez Sejm w piątek projektu ustawy o finansowym wspieraniu inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki. Ten sam projekt ma zgłosić w najbliższych dniach grupa posłów.

    "Dzisiejsza decyzja Sejmu była bardzo zła" - powiedział wiceminister gospodarki Krzysztof Krystowski podczas piątkowej konferencji prasowej. "Istnieje ryzyko, że najwięksi inwestorzy mogą się zniechęcić do inwestowania w naszym kraju" - dodał.

    Celem projektu było stworzenie warunków do lepszego konkurowania z sąsiednimi krajami o przyciąganie dużych inwestorów. Zakładał on przyznanie z rezerwy budżetowej wsparcia w łącznej wysokości 200 mln zł rocznie dla ważnych inwestycji. Chodzi o wsparcie dla firm planujących inwestycje o równowartości co najmniej 40 mln euro lub tworzące nie mniej niż 500 nowych miejsc pracy. Według szacunków resortu, pozwoliłoby to na wsparcie inwestycji o łącznej wartości 2 mld USD i stworzenie 13 tys. miejsc pracy, a łącznie 60 tys. miejsc pracy w otoczeniu nowych firm.

    Obecnie dla wsparcia dużych inwestycji istnieje program wieloletni, w każdym przypadku zgodę na wsparcie projektu udzielić musi Komisja Europejska. Oczekiwanie na decyzję trwa do 18 miesięcy. Nie można też udzielić grantu na mocy ustawy o finansowym wspieraniu inwestycji, ponieważ środki te przeznaczone są na wsparcie małych i średnich firm.

    Tymczasem ustawa o finansowym wspieraniu inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki byłaby częścią ramowego programu pomocowego, dzięki czemu nie byłoby potrzeby występowania o zgodę KE w przypadku wsparcia każdej pojedynczej inwestycji. Jak podkreśla Krystowski, najważniejszą jego zaletą było danie rządowi możliwości szybkiego przyznania dotacji inwestorowi. Stawiałoby to nas w równej sytuacji z takimi krajami jak Czechy i Słowacja, które już w trakcie negocjacji mogą zaoferować inwestorowi określony grant.

    "Jeśli dowiemy się, że kolejna firma z dziedziny motoryzacji wybrała inny kraj, wiemy kto dał ku temu sygnał" - powiedział wiceminister.

 Krystowski skrytykował posłów PO i PiS, którzy głosowali za odrzuceniem projektu, wyłącznie - jak powiedział - z powodów politycznych, nie kierując się dobrem gospodarki. Do uchwalenia ustawy zabrakło trzech głosów. Zapowiedział, że grupa posłów przejęła ten projekt i wkrótce trafi on do Sejmu w tej samej wersji jako projekt poselski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane