Miasto w sprawie roszczeń wobec Qumaka zwraca się do ubezpieczyciela

AR
opublikowano: 08-01-2019, 13:49

Gdynia chce wyegzekwować pieniądze na naprawy, które gwarantował Qumak, od ubezpieczyciela. Spółka nie zapłaciła kar umownych.

Spółka giełdowa, od której miasto Gdynia żądało na początku grudnia 3,5 mln zł kar umownych, nie uregulowała roszczenia. Miasto wystąpiło  o rekompensatę do ubezpieczyciela. 

Zobacz więcej

Fot. Pixaby CC0

- Firma Qumak S.A kar nie wpłaciła. Wystąpiliśmy do ubezpieczyciela o wypłatę roszczenia z gwarancji  należytego wykonania umowy, z tytułu nieprawidłowego wykonania umowy - informuje biuro prasowe urzędu miasta, gdzie prezydentem jest Wojciech Szczurek. 

Miasto informuje także, że kwota zabezpieczenia wynosiła 1,7 mln zł i pokrywa koszty naprawy nieusuniętych przez spółkę usterek. 

7 grudnia miasto wezwało spółkę, której majątek na wniosek IBM Polska niedawno objął komornik, do zapłaty 3,5 mln zł z tytułu kar umownych. Chodziło o kontrakt z 2012 r. na budowę zintegrowanego systemu zarządzania ruchem autobusów i tramwajów Tristar (wartość kontraktu opiewała na 133,8 mln zł brutto). Samorząd twierdził, że firma nie usunęła w wyznaczonym terminie wad i usterek, w związku z  czym domagał się rekompensaty. 

W wezwaniu miasto dało spółce czas na wpłacenie kary do 12 grudnia. Spółka w komunikacie giełdowym napisała, że dokument od miasta nie zawierał szczegółowego uzasadnienia. 

W październiku Qumak wniósł o ogłoszenie upadłości, W listopadzie z pełnienia funkcji w zarządzie zrezygnowali wiceprezesi spółki. Kilka dni później spółka poinformowała o rozpoczęciu procedury zwolnień grupowych. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Miasto w sprawie roszczeń wobec Qumaka zwraca się do ubezpieczyciela