Michał Sołowow bliżej ogródków

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 17-01-2008, 00:00

Echo Investment szykuje niespodziankę na EURO 2012. Warunek? Zakończenie sporu o ogródki działkowe w Warszawie.

Echo Investment szykuje niespodziankę na EURO 2012. Warunek? Zakończenie sporu o ogródki działkowe w Warszawie.

Echo Investment, kontrolowane przez znanego inwestora Michała Sołowowa, dokupiło 32 proc. udziałów w kapitale zakładowym spółki Projekt S. Po transakcji wartej blisko 14 mln zł kontroluje już 95 proc. udziałów w spółce celowej. Właśnie dzięki Projektowi S giełdowy deweloper może zrealizować prestiżową, ale też kontrowersyjną inwestycję w Warszawie.

Spór z ratuszem

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) wydał właśnie korzystny dla spółki wyrok w sporze o 32-hektarowy teren ogródków działkowych na pograniczu Grochowa i Saskiej Kępy między alejami Waszyngtona i Stanów Zjednoczonych.

— Cieszymy się tym bardziej że to już trzeci korzystny dla nas wyrok w tej sprawie — mówi Michał Sołowow.

Zaznacza, że to jeszcze nie koniec całego sporu, ale ma nadzieję, że tym razem sprawy potoczą się szybciej.

Kontrolowany przez Echo Projekt S otrzymał prawa do nieruchomości jesienią 2003 r. — kupił wcześniej roszczenia do gruntu od spadkobierców przedwojennych właścicieli. Decyzję wydał — z upoważnienia ówczesnego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego — urzędnik ratusza odpowiedzialny za reprywatyzację.

Gdy dowiedział się o tym prezydent, decyzję unieważnił, powołując się na „kontrowersje natury społecznej”. Projekt S poskarżył się i wygrał przed WSA, ale dwukrotnie, ze względów formalnych, orzeczenia uchylał NSA.

— Czekamy na uprawomocnienie wyroku. Przed nami jeszcze zamknięcie wszystkich kwestii prawnych i zawarcie porozumienia z działkowcami, z którymi bez tytułu prawnego nie możemy rozmawiać o konkretach — mówi Michał Sołowow.

Coś dla działkowców

Zaznacza, że podstawowe kwestie już uzgodniono. Działkowcy otrzymają odszkodowania. Jakie? Na razie nie wiadomo.

— Zależy nam na tym, żeby dojść do porozumienia satysfakcjonującego obie strony — mówi Michał Sołowow.

Za 6,7-hektarową działkę w pobliżu spornego terenu Dom Development zapłacił w sierpniu ponad 90 mln zł. Grunt Projektu S może być wart 400 mln zł (choć spółka szacuje mniej), a roszczenia kosztowały 1 mln zł. Jeśli sprawa zakończy się pomyślnie —Echo będzie już sporo na plusie, a jeszcze nie zaczęło budować.

— Myślimy o dużym projekcie, takim „mieście w mieście”, ze wszystkimi jego składnikami, m.in. terenami zielonymi i rekreacyjnymi. Gdyby się to udało, koncepcja świetnie współgrałaby z organizacją EURO 2012 — mówi Michał Sołowow.

Od Stadionu Dziesięciolecia, gdzie powstanie piłkarski stadion narodowy, działkę Projektu S dzielą zaledwie trzy przystanki tramwajowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu