Miedwiediew: Nieużywane rurociągi mogą ulec uszkodzeniu

IAR
opublikowano: 07-01-2009, 12:45

Ukraiński Naftohaz przyznał, że niektóre przedsiębiorstwa odczują kłopoty z dostawami gazu. Jednocześnie szef tej firmy, Oleh Dubyna, podkreślił, że problemy nie będą dotyczyły ludności. Szef Naftohazu zaznaczył, że gaz będzie dostarczany ludności i do kotłowni. Ograniczone zostaną dostawy dla niektórych przedsiębiorstw.

Oleh Dubyna powtórzył też, że do technicznej obsługi trazytu rosyjskiego gazu do państw Europy Ukraina wykorzystała własne rezerwy. Dodał, że żaden kraj nie wysunął dotąd pretensji wobec Kijowa dotyczących dostaw paliwa. Oleh Dubyna zaznaczył, że Ukraińcy nie zostali uprzedzeni przez Gazprom o całkowitym wstrzymaniu tranzytu, do czego doszło dziś rano. Jednocześnie wiceprezes tej firmy Aleksander Miedwiediew nie wykluczył, że nieużywane rurociągi tranzytowe mogą ulec uszkodzeniu.

Jest to prawdopodobne szczególnie w obecnych warunkach pogodowych. Powtórzył też, że to Ukraińcy odpowiadają za wstrzymanie tranzytu. Szef Naftohazu Oleh Dubyna odpowiada, że Kijów nie może sam fizycznie zatrzymać transportu rosyjskiego gazu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane