Miedwiediew zachęca biznesmenów do skupowania aktywów za granicą

DI, PAP
31-01-2008, 19:06

Pierwszy wicepremier Dmitrij Miedwiediew, wezwał w  czwartek rosyjskich biznesmenów do aktywniejszego inwestowania za granicą, obiecując im - jak to ujął - agresywne poparcie państwa.

Miedwiediew, którego Władimir Putin wyznaczył na swojego następcę na stanowisku prezydenta, mówił o tym w Krasnodarze, na południu Rosji, na forum ekonomicznym, zorganizowanym przez Rosyjski Związek Przemysłowców i Przedsiębiorców.

Wicepremier uznał skupowanie przez rosyjski biznes aktywów za granicą za jeden ze sposobów modernizacji rodzimych przedsiębiorstw i podnoszenia poziomu kultury produkcyjnej w Rosji.

"Praktykuje to wiele krajów, m.in. Chiny. My też moglibyśmy się tym zająć" - powiedział 42-letni Miedwiediew, zdecydowany faworyt wyborów prezydenckich wyznaczonych na 2 marca.

Protegowany Putina podkreślił, że "biznes powinien mieć pewność, że zawsze otrzyma poparcie państwa na światowych rynkach". Według niego, "polityka aktywnego, agresywnego popierania przez państwo eksportu jest oczywistą praktyką światową".

Miedwiediew zaznaczył przy tym, że "rosyjskim przemysłowcom potrzebne jest nie tylko finansowe, ale także przemyślane poparcie administracyjne".

"Ważne jest, aby przedsiębiorcy mieli jasność, na jakich zasadach będzie opierać się polityka gospodarcza państwa, jak będzie przebiegać rozwój energetycznej, transportowej i informatycznej infrastruktury, jakie będą taryfy za usługi monopoli naturalnych (czyli energię, gaz i przewozy kolejowe - PAP)" - oznajmił kandydat na prezydenta.

Miedwiediew wyjaśnił, że "agresywne poparcie" będzie polegać na uproszczeniu procedur przyznawania kredytów przez państwowe instytucje rozwoju, w tym także dla kontrahentów zagranicznych na zakup rosyjskich technologii.

Wicepremier zadeklarował również, że rosyjski biznes może też liczyć na wsparcie informacyjne przy promowaniu rosyjskich marek za granicą.

Za wspólne zadania państwa i biznesu Miedwiediew uznał "podnoszenie wydajności pracy, wdrażanie wysokich technologii i poprawianie jakości wzrostu gospodarczego".

Rosyjski Związek Przedsiębiorców i Przemysłowych skupia praktycznie wszystkich liczących się biznesmenów Rosji. Często nazywany jest "związkiem zawodowym oligarchów". Na jego czele stoi były wicepremier Aleksandr Szochin.

Przemawiając z trybuny krasnodarskiego forum, Szochin ocenił sytuację gospodarczą w Rosji jako "dość pomyślną". Powiedział jednak, że niepokój biznesu wzbudza m.in. korupcja, jakość państwowego zarządzania i ochrona praw własności.

W ubiegłym roku wzrost produktu krajowego brutto wyniósł w Rosji - 8,1 proc.

 

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Miedwiediew zachęca biznesmenów do skupowania aktywów za granicą