Miedź - dobry biznes, ale inwestorzy muszą liczyć na coś więcej

Łukasz Wardyn, City Index Oddział w Polsce
opublikowano: 15-05-2009, 08:51

Notowania w USA przebiegały pod dyktando byków. Sceptycyzm podtrzymuje słaba końcówka sesji oraz relatywnie niskie obroty. Możliwe, iż wzrosty to tylko powrót do przełamanego trendu wzrostowego na S&P500 i DJIA. Zwraca uwagę utrzymująca się zmienność akcji sektora finansowego. Na początku sesji indeks spółek finansowych spadał 0,6%, by zamknąć się wzrostem 4%.

Na GPW inwestorów interesuje wynik KGHM. Trudno było oczekiwać słabych danych po tym jak notowania wzbiły się ponad poziomy rekomendowanych wycen analityków. Należy jednak uznać, że zarząd spółki świetnie poradził sobie w trudnym okresie pierwszego kwartału wypracowując zysk operacyjny na 796,3 wobec oczekiwanych 579.  Ograniczenie kosztów jest zawsze trudne do przeprowadzenia w spółkach skarbu Państwa, a do tego tak wrażliwych na kwestie pracownicze. Niewątpliwie pomogły dobre strategie zabezpieczające. Według spółki obejmują one 28% przychodów z miedzi. W zakresie waluty jest to 42%. Czy te wyniki usprawiedliwiają tak wysokie notowania ? Prawdopodobnie rynek dyskontuje dalsze wzrosty cen miedzi i złotego, który - według graczy - będzie pomagał inwestorom w kolejnych kwartałach.

Dzisiaj w Europie możliwe jest wyższe otwarcie indeksów. O godzinie 8:30 w City Index UK100 CFD (odpowiednik FTSE100) kwotowany jest na poziomie 4374, wyżej niż jego zamknięcie wczoraj na poziomie 4363. Natomiast GERMANY30 CFD (odpowiednik DAX) kwotowany jest na poziomie 4752, również wyżej niż jego wczorajsze zamknięcie na poziomie 4738.

Informacje, którymi interesuje się rynek:

- w Japonii kolejny spadek zamówień w przemyśle i cen hurtowych, dane lepsze niż oczekiwania rynków (Marketwatch),
- z uwagi na znacznie obniżone przychody z podatków rząd Niemiec powiększy deficyt budżetowy do najwyższych poziomów od drugiej wojny światowej (Financial Times),
- Prudential i Hartford oraz cztery inne firmy ubezpieczeniowe otrzymały wsparcie od rządu USA w programie TARP (Bloomberg),
- plan regulowania rynku OTC i wprowadzenia tych instrumentów na giełdy, może być trudny do zrealizowania i uderzyć w uczestników rynku (Reuters).

Łukasz Wardyn, City Index Oddział w Polsce 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Wardyn, City Index Oddział w Polsce

Polecane