Miedź drożeje po zamknięciu kopalni Escondida w Chile

Polska Agencja Prasowa SA
18-08-2006, 08:59

Ceny miedzi na światowych giełdach poszły w górę w piątek rano polskiego czasu po decyzji BHP Billiton, który zerwał negocjacje ze strajkującymi górnikami i zamknął kopalnię miedzi Escondida w Chile.

Ceny miedzi na światowych giełdach poszły w górę w piątek rano polskiego czasu po decyzji BHP Billiton, który zerwał negocjacje ze strajkującymi górnikami i zamknął kopalnię miedzi Escondida w Chile.

BHP Billiton, który jest jednym z właścicieli Escondida, zapowiedział skierowanie sprawy do sądu przeciwko strajkującym, którzy w ramach protestu zablokowali drogi prowadzące do kopalni.

Od poniedziałku, 7 sierpnia, trwa strajk w największej na świecie kopalni miedzi Escondida w Chile. Dostarcza ona 8,5 proc. światowej podaży tego surowca. Do czasu zamknięcia kopalni wydobywała ona w czasie strajku połowę normalnej produkcji.

Zamknięcie kopalni zwiększyło obawy inwestorów, że światowa podaż miedzi nie zaspokoi popytu, co pociągnęło ceny tego surowca mocno w górę.

"Są sygnały, że ta cała sprawa może potrwać dużo dłużej niż rynek oczekiwał. Strajk może mieć daleko większy wpływ na światowy rynek miedzi" - powiedział Peter Hickson z UBS AG.

W piątek przed południem polskiego czasu ceny miedzi w dostawach trzymiesięcznych na LME wzrosły o 2,4 proc., do 7.461,50 USD za tonę.

W ciągu roku ceny miedzi podrożały prawie dwukrotnie. W połowie maja osiągnęły rekordowy poziom 8,8 tys. USD za tonę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Miedź drożeje po zamknięciu kopalni Escondida w Chile