Międzynarodową korporację zamieniła na salon paznokci (WIDEO)

opublikowano: 14-12-2018, 17:15

W dzisiejszym „Pomyśle na biznes” nie będzie nowinek technologicznych czy innowacyjnych rozwiązań.

Dzisiaj pokażemy Wam historię kobiety, która karierę w międzynarodowych korporacjach zamieniła na własny salon kosmetyczny.


- To była duża zmiana. Wcześniej miałam asystentów, pracowników, a zostałam właścicielką salonu i musiałam prowadzić go samodzielnie. Wszystko było nowe: założenie firmy, rejestracja, wizyty w urzędach, pozwolenia, zgody. To ogromna lekcja wytrwałości. Wszystko robiłam sama. Wszystkiego się uczyłam po kolei, od podstaw – mówi Monika Staniszewska, właścicielka Manilove i dodaje - Totalnie się zmienił mój tryb życia, nie latałam.

Nagle z pięciu krajów, z samolotu, skończyłam w 40 m². To było na początku klaustrofobiczne, miałam wątpliwości, co ja robię? Może to błąd? Natomiast z perspektywy czasu myślę, że to był bardzo dobry ruch, jestem zadowolona i dumna, chociaż nie zawsze jest różowo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Smolińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu