Międzynarodowi zarządzający wolą Amerykę Łacińską od Chin

Anna Borys
04-06-2007, 00:00

Między 23 a 30 maja ze wszystkich rynków wschodzących wyparowało 1,2 mld USD. To oznacza istotne pogorszenie sytuacji, biorąc pod uwagę, że jeszcze tydzień wcześniej międzynarodowi zarządzający zainwestowali na tych rynkach blisko 2 mld USD. Najwięcej wyciekło z parkietów azjatyckich. Odnotowały one odpływ gotówki wysokości 1,4 mld USD. Z Szanghaju i Szenzen wyparował blisko 1 mld USD. Jest to po części związane z nowym prawem. Rząd Chin trzykrotnie podniósł podatek od transakcji giełdowych. Niezadowolenie inwestorów było widoczne w chwilowej korekcie głównego indeksu. Jednak to niejedyny rynek, z którego kapitał uciekał. Traciły także fundusze BRIC, gdzie saldo wyniosło minus 131 mln USD i fundusze GEM minus 42 mln USD. Ulubieńcem międzynarodowych zarządzających zaś od 11 tygodni są parkiety Ameryki Łacińskiej. Tym razem przyciągnęły one 346 mln USD.

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wschodzących rynków Europy. Drugi tydzień z rzędu płynie do naszego regionu świeży kapitał. Warto jednak podkreślić, że napływ jest symboliczny i wyniósł jedynie 15 mln USD. Najwięcej kapitału, 60 mln USD, po raz kolejny trafiło do funduszy regionalnych (inwestujące w Rosji, Polsce, Turcji, Czechach i na Węgrzech), a do produktów przeznaczonych na rynek turecki — 3 mln USD. Natomiast z Rosji siódmy kolejny tydzień gotówka wyciekała. Tym razem saldo wyniosło 48 mln USD na minusie. Według szacunków analityków CA IB, między 23 a 30 maja zagraniczni zarządzający zainwestowali w Warszawie 10 mln USD, wobec 34 mln USD tydzień wcześniej.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Międzynarodowi zarządzający wolą Amerykę Łacińską od Chin