Międzynarodowi zarządzający wracają do Azji - na razie bez euforii

Anna Borys
opublikowano: 09-07-2007, 00:00

Napływ świeżego kapitału zdecydowanie przyspieszył. Między 28 czerwca a 4 lipca rynki wschodzące przyciągnęły łącznie 1,6 mld USD, czyli o 80 proc. więcej niż tydzień wcześniej. Był to jednocześnie najlepszy tydzień od trzech miesięcy. Najwięcej — bo aż miliard USD nowej gotówki — międzynarodowi zarządzający zainwestowali na parkietach azjatyckich (bez Japonii). Wygląda na to, że stało się to po części kosztem giełd Ameryki Łacińskiej. W ostatnim czasie właśnie latynoskie parkiety były najbardziej atrakcyjne dla funduszy. W ostatnim tygodniu napływ wyhamował do 301 mln USD, wobec 678 mln USD tydzień wcześniej.

Do funduszy dedykowanych wszystkim rynkom wschodzącym wpłynęły 243 mln USD, czyli pięciokrotnie więcej niż między 20 a 27 czerwca. Niewiele zaś przyciągnęły nowych inwestycji produkty typu BRIC, czyli działające w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach. Zastrzyk świeżej gotówki wyniósł 25 mln USD, wobec 22 mln USD poprzednio.

Europa nie wygląda na atrakcyjne miejsce do lokowania nowych inwestycji. W sumie na rynki naszego regionu trafiło 61 mln USD. Większość gotówki (62 mln USD) popłynęła do funduszy działających w całym regionie. Na parkiet turecki trafiły 4 mln USD, z rosyjskiej giełdy zniknęło zaś 5 mln USD. Analitycy CA IB szacują, że warszawski parkiet przyciągnął 14 mln USD. Tydzień wcześniej saldo GPW wynosiło jeszcze ujemne 9 mln USD. Nie są to jednak odczuwalne zmiany dla naszej giełdy. W maju na GPW trafiło 653 mln zł (235 mln USD) z krajowych TFI i OFE.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu