Międzynarodowi zarządzający wychodzą z rynków wschodzących

Anna Borys
28-08-2007, 00:00

Międzynarodowe fundusze uciekają z rynków wschodzących. Między 16 a 22 sierpnia z tych parkietów wyparowało blisko 6 mld USD. To drugi co do wartości odpływ w tym roku. Więcej kapitału (8,9 mld USD) wyparowało tylko w pierwszym tygodniu marca. Najbardziej ucierpiały rynki azjatyckie. W pięć dni zniknęło z nich 2,6 mld USD.

Międzynarodowi zarządzający znacznie ograniczyli także inwestycje w funduszach BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) oraz w Ameryce Łacińskiej. Wyparowało z nich odpowiednio 444 mln USD i 313 mln USD. Z europejskich rynków wschodzących zniknęło 682 mln USD. Z warszawskiego parkietu zaś analitycy CA-IB szacują, że między 16 a 22 sierpnia wyparowało 105 mln USD.

Ucieczka z rynków wschodzących to odpowiedź międzynarodowych zarządzających na kryzys na rynku pożyczek hiopotecznych w Stanach Zjednoczonych. Warto pamiętać, że był

to tydzień rozpoczęty

czarnym czwartkiem.

Właśnie wtedy skumulowały się negatywne informacje o kłopotach funduszy hedgingowych z powodu

obligacji opierających się na ryzykownych kredytach hipotecznych. Spadki na rynkach wschodzących potęguje także wzrost kursu japońskiego jena do amerykańskiego dolara, który

dla międzynarodowych

graczy oznacza koniec

ery carry trade. Cierpią na tym rynki wschodzące, bo to właśnie na nich lokowano tani kapitał pożyczony w Japonii. Sytuacja rynków wschodzących powinna się jednak poprawić. Władze monetarne w Stanach Zjednoczonych zapowiedziały, że poprawią płynność na międzynarodowych rynkach finansowych.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Międzynarodowi zarządzający wychodzą z rynków wschodzących