Mieszane dane, zmieszane giełdy

23-09-2016, 18:14

Wydawało się, że mieszanka decyzji zagmatwanej Banku Japonii, która jednak nie uruchomiła szerokiej wyprzedaży i nie tak strasznego Fed pozwoli giełdom na więcej. Tymczasem mamy sesję na czerwono, choć spadki nie są aż tak ostre. Na to wszystko nałożyły się mieszane wstępne odczyty PMI za wrzesień.

Publikacją dnia były indeksy PMI dla strefy euro za wrzesień. To wstępne wartości opracowane na podstawie ankiet wśród menedżerów logistyki w firmach m.in. strefy euro i USA. Indeks dla przemysłu dla strefy euro okazał się znacząco lepszy, w czym pomogły dobre odczyty Niemiec oraz Francji. Indeks wypadł na poziomie 52,6, przy oczekiwaniu na poziomie 51,5 oraz poprzednim odczycie 51,7. Indeks dla usług poszedł w dół, (tu zaciążyły Niemcy z drugim z rzędu zaskakująco silnym pogorszeniem) - spadł do 52,1 punktów przy oczekiwaniu na poziomie 52,8 punktów oraz takim samym poprzednim odczycie.

Z dwojga większe znaczenie ma wskaźnik usługowy, co sprawia, że dane były nutką pesymizmu. Wydaje się jednak, że i bez tych danych giełdy miały dziś ochotę oddać trochę z zysków wykazanych od bankowej środy (z decyzjami Banku Japonii i Fed). DAX i CAC40 straciły dziś ok. 0.5% a indeksy włoski i hiszpański nawet ponad 1%. WIG20 zamknął się na 1762.48 czyli 0.77% niżej w skali dnia.

Sesja amerykańska również na czerwono, choć ze spadkami rzędu 0.2-0.3% choć i w USA indeks PMI nie dał powodu do zadowolenia wykonując kolejny krok w dół w stronę poziomu oddzielającego recesję od ekspansji.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mieszane dane, zmieszane giełdy