Mieszane nastroje przed sesją w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 21-09-2022, 13:42
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Kontrakty terminowe na indeksy amerykańskich poddają się niewielkim wahaniom w oczekiwaniu na otwarcie handlu na rynku kasowym.

Wśród handlujących zarówno akcjami, jak i futuresami panuje duża nerwowość i niepewność związana z kończącym się dzisiaj dwudniowym posiedzeniem amerykańskich władz monetarnych i decyzja ws. stóp procentowych, którą dodatkowo spotęgowały doniesienia z Rosji. Jakby było za mało zawirowań na rynkach i problemów, rosyjski prezydent ogłosił częściową mobilizację, co może oznaczać tylko jedno – eskalacje konfliktu na Ukrainie i przedłużenie toczącej się już od końca 2022 r. wojny wywołanej inwazją rosyjskich wojsk.

fot. Michael Nagle/Bloomberg

Bezsprzecznie inwestorzy będą musieli ten kolejny czynnik ryzyka uwzględnić w cenach akcji. Jednak ich głównym problemem, przynajmniej dzisiaj, pozostaje Fed i jego polityka monetarna.

Na dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem, wycena kontraktów znajdowała się na niewielkich plusach, odbijając z dziennego (dotychczasowego) minimum. Kontrakty na DJ IA rosły o 0,21 proc. Futures na wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,19 proc. Z kolei na Nasdaq 100 balansowały na krawędzi drożejąc o 0,01 proc.

O ile chyba niemal wszyscy są przekonani, że FOMC podniesie stawki kolejny raz aż o 75 pb, choć spekuluje się o podwyżce nawet rzędu 100 pb, o wiele bardziej istotne będą komentarze po posiedzeniu, a w szczególności prezentacja tzw. „dot plot”, projekcji danych makro i spodziewanej dalszej ścieżki dla stóp.

Podczas gdy analogiczny raport z czerwca wskazywał na docelowy poziom stóp w obecnym cyklu na 3,8 proc. co powinno zostać osiągnięte w 2023 r., obecnie wszystko wskazuje na to, że jednak na tym się nie skończy. A to rodzi poważne obawy o „przedobrzenie” i pójście za daleko, co grozi zduszeniem gospodarki.

Oprócz wydarzeń związanych z posiedzeniem Fed, dla rynku mogą też być istotne dane z rynku nieruchomości o sprzedaży domów na rynku wtórnym, jeden z najważniejszych wskaźników określających koniunkturę. Prognoza na sierpień zakłada spadek do annualizowanej wartości 4,71 mln z 4,81 mln w lipcu.

Z kolei dla rynku surowcowego ważny może być odczyt dotyczący zmiany zapasów ropy i paliw w zeszłym tygodniu. W tym przypadku mówi się o wzroście zapasów ropy rzędu 2,3 mln baryłek i spadku w przypadku benzyny o 1 mln baryłek.

Sama ropa dzisiaj zyskuje na co wpłynęła m.in. informacja o rekordowej luce produkcyjnej w ramach OPEC+. W sierpniu alians producentów ropy pompował o 3,28 mln baryłek dziennie mniej niż zakładały limity wydobywcze. Odpowiada to około 3,5 proc. globalnego popytu.

Na rynku walutowym nadal obserwowana jest aprecjacja dolara. Po porannym wzroście spadły natomiast rentowności obligacji skarbowych. W przypadku benchmarkowych 10-latek zysk spadł o około 3 punkty bazowe do 3,54 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane