Mieszane nastroje w Azji, w Tokio wzrosty

opublikowano: 31-01-2008, 08:40

Na Azjatyckich giełdach panowały w czwartek mieszane nastroje. Inwestorzy wierzą, że spółki będą poprawiać wyniki mimo pogorszenia koniunktury w USA.

Na zamknięciu sesji w Tokio średnia Nikkei rosła o 1,9 proc. mimo dochodzącego do 1,4 proc. spadku w czasie sesji. Topix, który tracił w czwartek nawet 1,8 proc., na zamknięciu rósł o 2 proc. W styczniu Nikkei stracił 11 proc. To jego najgorszy miesiąc od kwietnia 2000 roku. Topix zakończył styczeń 8,8 proc. zniżką, największą od sierpnia 1998 roku.

Nastroje japońskich inwestorów poprawiły się po tym, jak Aisin Seiki i Daihatsu Motor podwyższyły prognozy rocznych wyników. Odebrano to jako sygnał wskazujący na możliwość poprawy wyników mimo spodziewanego spowolnienia gospodarczego w USA. Dodatkowym pozytywnym impulsem była wiadomość o dokapitalizowaniu amerykańskiego MBIA, największego na świecie ubezpieczyciela obligacji. Obawa utraty przez niego najwyższego ratingu kredytowego hamowała wcześniej popyty na rynkach akcji w związku z zagrożeniem kolejnej fali wyprzedaży papierów spółek finansowych.

Na pozostałych rynkach azjatyckich panowały mieszane nastroje. W Seulu sesja zakończyła się 2,2 proc. wzrostem indeksu. W Szanghaju podaż ożywiła się pod koniec sesji i zakończyła się ona 0,9 proc. zniżką głównego indeksu. Na giełdzie w Hongkongu, krótko przed zakończeniem notowań, rynek spada o 0,1 proc. Na Tajwanie giełda spadła o 0,3 proc.
MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane