Mieszane sygnały od polityków

  • Marek Rogalski
opublikowano: 07-05-2019, 11:40

Jeżeli uznać, że ostatnie ruchy Białego Domu rzeczywiście doprowadzą do intensyfikacji wojny handlowej z Chinami, to może być to nienajlepsza informacja dla notowań ropy (niższy wzrost gospodarczy na świecie, to mniejsze zapotrzebowanie na surowiec).

Z drugiej strony politycy w USA utrzymują twardą linię wobec Wenezueli, czy też Iranu (słowa doradcy ds. bezpieczeństwa Johna Boltona tylko mogą eskalować emocje), które są znaczącymi producentami tego surowca. Jednocześnie spekulacje z ubiegłego tygodnia nt. możliwych ruchów ze strony OPEC (niechęć Arabii Saudyjskiej do zwiększania wydobycia), mogą być czynnikami ograniczającymi potencjalne spadki surowca. Reasumując, kluczowy wpływ na ropę będzie mieć w najbliższym czasie globalny sentyment dyktowany informacjami dotyczącymi relacji handlowych pomiędzy USA, a Chinami. Jeżeli zauważalna będzie rosnąca awersja do ryzyka, to ropa straci niezależnie od tego, jakie są jej „wewnętrzne warunki fundamentalne”.

Na początek zerknijmy w nieco szerszym, bo aż miesięcznym ujęciu. Wykres CFD na ropę WTI (FOIL) zdaje się sugerować, że impet wzrostowy uległ wyczerpaniu…. Z kolei ma ujęciu dziennym FOIL uwagę zwraca silna zniżka oscylatora Stochastic 15,5,4 w ostatnim czasie, co teoretycznie może sugerować ograniczoną przestrzeń do ewentualnego wyraźnego ruchu w dół instrumentu bazowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy