Mieszkania tanieją coraz szybciej

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 13-12-2011, 00:00

Sprzedający obniżają ceny mieszkań i dostosowują je do oczekiwań kupujących.

W listopadzie znacznie wzrosło oprocentowanie kredytów złotowych. Średnia to 6,22 proc. (od początku roku wzrosło o około 0,7 proc.). Główną przyczyną jest wzrost WIBOR-u (wysokość oprocentowania pożyczek na polskim rynku międzybankowym), który wynosi 4,97 proc. Dotychczas było to łagodzone spadkiem marż kredytowych, ale w listopadzie przeciętne marże wzrosły z 1,25 do 1,27 proc. Spowodowało to najznaczniejsze od dwóch lat spadki cen ofertowych mieszkań — średnio o 1,5 proc., przy czym w Sopocie spadek wyniósł aż 4,2 proc., a w Gdańsku i Gdyni po 3 proc. Duża obniżka miała miejsce również w Łodzi, gdzie średnie ceny ofertowe są niższe o 2,8 proc. niż w październiku. W ostatnich 3 miesiącach najbardziej, bo o 6,4 proc., spadły średnie ceny ofertowe w Sopocie.

— Obniżki to trwała tendencja z ostatnich kilkunastu miesięcy. Kiedy w kwietniu 2007 r. dowiedzieliśmy się, że zostaniemy współgospodarzami Euro 2012, zastanawialiśmy się, jak bardzo wpłynie to na ceny nieruchomości. Inwestycje infrastrukturalne, aktywizacja miast i regionów pozytywnie wpływają na polski rynek nieruchomości. Nie należy się jednak spodziewać, że ten rynek zyska w 2012 r., kiedy mistrzostwa będą się odbywały, bo przed nami realna wizja kryzysu gospodarczego — mówi Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl.

Po październikowych spadkach cen transakcyjnych w listopadziesytuacja ustabilizowała się w większości miast. W niektórych odnotowano nawet niewielkie wzrosty średnich cen. Natomiast zwykle słabsze pod względem transakcyjnym pierwsze miesiące roku, a także ograniczenia nałożone przez kolejną rekomendację KNF nie nastrajają optymistycznie właścicieli mieszkań na sprzedaż.

— Mimo zauważalnych spadków cen ofertowych ceny transakcyjne nie zmieniają się w równie szybkim tempie — ocenia Marcin Jańczuk z Metrohouse & Partnerzy.

Już tylko w Gdyni różnice między cenami ofertowymi a transakcyjnymi wynoszą więcej niż 10 proc. W pozostałych miastach kształtują się w granicach od 4,5 proc. (Warszawa) do 8,4 proc. (Kraków).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu