Mieszkanie mniej rentowne niż sklep

Alina Treptow
opublikowano: 16-02-2010, 00:00

Dla inwestorów lokujących kapitał w nieruchomości, korzystnym rozwiązaniem może się okazać zakup powierzchni użytkowych.

Lokal użytkowy w dobrym punkcie to pewny zysk z wynajmu nawet w kryzysie

Dla inwestorów lokujących kapitał w nieruchomości, korzystnym rozwiązaniem może się okazać zakup powierzchni użytkowych.

Inwestycja w lokal użytkowy jest bardziej opłacalna niż zakup mieszkania pod wynajem. Od tego samego dewelopera można bowiem kupić lokal użytkowy na parterze nieruchomości. Czy zatem wystarczy poszukać "dobrego parteru" i wynająć go aptece, przychodni czy instytucji finansowej? Nie, wcześniej trzeba się dokładnie przyjrzeć najemcy.

Za ile...

Ostatnie lata, mimo kryzysu, nie przyniosły istotnych zmian cen zakupu lokali użytkowych.

— Stawki nie spadły, a od roku nastąpił nawet niewielki wzrost. Obecnie wynoszą średnio 12,5 tys. zł netto za mkw. Różnią się od cen lokali mieszkalnych, bo ustala się je na podstawie ceny powierzchni komercyjnych na danym obszarze — tłumaczy Michał Okoń, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu spółki deweloperskiej Marvipol.

Wyższe niż w przypadku mieszkań ceny nie zniechęcają jednak inwestorów.

— Lokale usługowe w naszych inwestycjach cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem, obecnie mamy nawet po kilku chętnych na każdy z nich — twierdzi Radosław Bieliński z firmy Dom Development.

Eksperci uważają, że właśnie teraz warto się przyglądać ofertom deweloperów.

— Ceny powierzchni użytkowych stanowią średnio 75 proc. ceny lokalu mieszkaniowego o tej samej powierzchni w tym samym budynku. Jest to jednak duże uogólnienie, ponieważ wszystko zależy od dewelopera, lokalizacji i sytuacji na rynku. W tej chwili z powodu mniejszego popytu, deweloperzy są skłonni do negocjacji i obniżania cen lokali. Warto więc negocjować, bo opusty mogą sięgać nawet 40 proc. — podkreśla Tomasz Błeszyński, niezależny doradca rynku nieruchomości.

A za ile można wynająć powierzchnie użytkowe? Ceny wahają się średnio od 50 do 400 zł za mkw. Wszystko zależy od lokalizacji, bo inne stawki ma Warszawa, a inne Szczecin czy Koszalin. Górna granica 400 zł również jest dużym uproszczeniem, bo jeżeli lokalizacja jest naprawdę dobra, to czynsz może być znacznie wyższy.

Część właścicieli różnicuje stawki za wynajem, uzależniając je od rodzaju podmiotu, który będzie zajmował lokal, czy od dodatkowego wyposażenia.

— Jeśli pomieszczenie jest przeznaczone na działalność zwiększającą ryzyko zniszczenia lub wymagającą dużych zmian w lokalu bądź gdy najemca wymaga tzw. wakacji czynszowych, to lokal wynajmuje się za wyższą stawkę — mówi Michał Okoń z firmy Marvipol.

… i komu

Powierzchnię najlepiej udostępnić firmie lub instytucji, która ma pewne dochody, a więc gwarantuje pewne zyski. To najemca nie tylko bardziej wiarygodny, ale i stwarzający mniejsze problemy. Kontrakty z firmami podpisuje się zazwyczaj na kilka lat, więc nie trzeba co roku poszukiwać nowych lokatorów.

A czym się kierować, wybierając spośród kilku chętnych?

— Powierzchnie najlepiej wynajmować sprawdzonym, renomowanym sieciom, firmom o znanych markach czy instytucjom finansowym. Takie firmy gwarantują pewność i terminowość wpłat — tłumaczy Tomasz Błeszyński.

Obecna sytuacja na rynku nieruchomości nie zawsze umożliwia taki wybór. W tej chwili sporo lokali użytkowych świeci pustakami, ponieważ brakuje chętnych na ich wynajem.

— W czasie boomu na rynku mieszkaniowym w latach 2006-07 inwestycje w lokale użytkowe należały do bardzo zyskownych. Od 2009 r. można natomiast zauważyć niespotykaną wcześniej podaż takich powierzchni. Ten sektor również odczuł kryzys i w tej chwili jest sporo wolnych lokali. Jedynie na te w dobrej lokalizacji zawsze znajdują się chętni — zaznacza Tomasz Błeszyński.

12,5

tys. zł

Taka jest średnia krajowa cena metra kwadratowego lokalu użytkowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy