Mieszko nie jest pierwszy

Piotr Wiśniewski
opublikowano: 25-10-2004, 00:00

Notowane na giełdzie spółki cukiernicze mają podobną pozycję pod względem udziału w rynku. Wydawało się, że Mieszko miał szansę wyraźnie wyprzedzić konkurentów, kiedy zapowiedział osiągnięcie przychodów wysokości 300 mln zł. Miało to nastąpić w efekcie procesów konsolidacyjnych i rynek po cichu liczył na związek, którego oś stanowiłoby połączenie Jutrzenka-Mieszko.

Jutrzenka zwróciła się w stronę Goplany, a na wykresie kursu Mieszka w połowie października pojawiła się gwiazda zapowiadająca spadkową korektę. Przecena zatrzymała się w strefie dolnej połowy długiej białej świecy z silnej sesji 13 października. Inwestorzy, którzy wówczas nabywali akcje wciąż liczą na inwestycje kapitałowe spółki, która w tym roku uzyskała 34 mln zł z rynku pierwotnego. Ponadto inwestorów może kusić perspektywa dobrych wyników finansowych za trzeci kwartał i za cały 2004 rok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wiśniewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Mieszko nie jest pierwszy