Miliarder-filantrop stał za kampanią przeciwko Facebookowi, ale nie Soros

opublikowano: 16-11-2018, 14:25

David Magerman, były szef funduszu hedgingowego przyznał, że wspierał kampanię wzywającą regulatora do podziału Facebooka. Wcześniej oskarżano o to George’a Sorosa.

W środę The New York Times poinformował, że chcąc odpowiedzieć na kampanię "Freedom from Facebook" właściciel najpopularniejszego na świecie serwisu społecznościowego wynajął kojarzoną z prawicą firmę PR. Próbowała ona wiązać osobę miliardera-filantropa Georga Sorosa z kampanią przeciwko Facebookowi. Jednak Magerman przyznał, że to on ją wspierał. Tłumaczy, że zdecydował się na to, bo Facebook miał „dużą finansową motywację zniechęcającą do ochrony danych użytkowników”. Podkreślił, że jego celem było skłonienie ich do przemyślenia ich zależności od społecznościowego giganta. Margeman ujawnił, że wsparł kampanię kwotą 425 tys. USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Miliarder-filantrop stał za kampanią przeciwko Facebookowi, ale nie Soros