Miliardy złotych kredytów utknęły w zamrażarce

Agnieszka Jabłońska
28-06-2010, 06:50

Dmuchający na zimne polscy urzędnicy wstrzymali unijne poręczenia dla firm małych i średnich.

W samym Banku BPH czeka już 700 mln zł. Wkrótce w polskich bankach może ich być ponad 4 mld zł.

Niedawno polskie instytucje finansowe stanęły w szranki z rywalami z 36 państw w walce o poręczenia Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) w ramach Programu Ramowego na rzecz Konkurencyjności i Innowacji 2007-13 (z ang. CIP). Dzięki poręczeniom do polskich firm małych i średnich ma trafić do 1 mld EUR (ponad 4 mld zł) łatwo dostępnych kredytów. Już wiadomo, że kredyty wpadną w poślizg, bo choć negocjacje z EFI są na finiszu, polskie urzędy nie ustaliły zasad programu. Spór musi rozstrzygnąć Komisja Europejska (KE).

Szlak do poręczeń EFI przetarł Bank BPH. Dzięki unijnym gwarancjom przygotował dla firm 709 mln zł, o które mogły się starać od 1 kwietnia 2010 r. Na razie jednak trafił do nich ledwo ułamek tej kwoty, bo po dwóch tygodniach akcja kredytowa została wstrzymana. Wszystko przez brak regulacji prawnych i dociekliwość Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

— UOKiK zajął się CIP przypadkowo, przy okazji badania innej sprawy. Uznał, że gwarancje z EFI należy zaliczyć do pomocy publicznej. Tym samym, aby ich udzielanie było zgodne z prawem, potrzeba programu pomocowego, którego nie ma — twierdzi źródło "PB".

Za jego stworzenie odpowiada Ministerstwo Gospodarki (MG), ale resort upiera się, że program nie jest potrzebny. Tym bardziej że poręczenia z EFI działają bez programów pomocowych w całej Unii.

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu" i na stronie eurokasa.pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Jabłońska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Miliardy złotych kredytów utknęły w zamrażarce