Miliony dla MSP na promocję marek

Dorota Zawiślińska
20-04-2017, 22:00

Mały biznes ze wschodu może zdobyć dotacje na nowatorskie produkty sieciowe. Ich zdobycie będzie łatwiejsze niż wcześniej, bo PARP poluzowała kryteria

Już niebawem konsorcja składające się z co najmniej trzech mikro-, małych lub średnich przedsiębiorstw powalczą o granty z poddziałania 1.3.2 programu Polska Wschodnia („Tworzenie sieciowych produktów przez MSP”). Zwycięzcy konkursu sfinansują nimi innowacyjne projekty. — Wsparcie jest udzielane przedsiębiorcom na nowe inwestycje wykorzystujące potencjał i walory makroregionu Polski Wschodniej. Przedsięwzięcia są realizowane przez konsorcja firm. Ma to zachęcić przedstawicieli małego i średniego biznesu do współpracy, która w przyszłości może okazać się niezwykle owocna — podkreśla Adam Hamryszczak, wiceminister rozwoju.

BĘDZIE ŁATWIEJ:
Wyświetl galerię [1/2]

BĘDZIE ŁATWIEJ:

Adam Hamryszczak, wiceminister rozwoju, zwraca uwagę na główną zmianę w zasadach konkursu — projekt będzie mogło realizować konsorcjum składające się z co najmniej trzech firm MSP, a nie — jak do tej pory — z minimum dziesięciu. [FOT. ARC]

Zasady po nowemu

W nowym konkursie Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) uprościła kryteria ubiegania się o dotacje oraz zasady realizacji przedsięwzięć. — Jedna z wprowadzonych zmian polega na tym, że projekt będzie mogło realizować konsorcjum składające się z co najmniej trzech firm MSP, a nie — jak do tej pory — z minimum dziesięciu. Dzięki tym modyfikacjom poddziałanie 1.3.2 stanie się atrakcyjniejszym instrumentem dla przedsiębiorców— ocenia Adam Hamryszczak.

Dotychczasowe rundy konkursowe pokazały, że zainteresowanie naborem było stosunkowo małe. Wnioskodawcom nie było łatwo przejść z sukcesem przez poszczególne etapy oceny projektów.

— W ramach dwóch ostatnich konkursów wsparcie przyznano w sumie czterem przedsięwzięciom, a pula pieniędzy przeznaczona na te nabory nie została w pełni wyczerpana — zauważa Małgorzata Kierzek, ekspertka od innowacji i B+R w PwC. Specjalistka przyznaje, że kryterium związane z wymaganą liczbą uczestników konsorcjum odstraszało potencjalnych beneficjentów i mogło być dla nich wyzwaniem. Pozytywnie ocenia złagodzenie tego wymogu — oraz kilku innych.

— Zmieniona została minimalna wartość kosztów kwalifikowanych projektu. Wcześniej było to 20 mln zł, a teraz — 10 mln zł. Zmodyfikowany został również limit dotyczący minimalnego zatrudnienia, jakie ma być rezultatem dofinansowanego przedsięwzięcia. Poprzednio było to 20 miejsc pracy, a obecnie — dziesięć. Poluzowanie wymagań dotyczących skali projektu pozwoli sfinansować mniejsze, ale równie innowacyjne i ciekawe pomysły firm, z którymi do tej pory nie można było wystartować w konkursie — ocenia Małgorzata Kierzek.

Inteligentne specjalizacje

Maciej Berliński, dyrektor departamentu projektów infrastrukturalnych PARP, zastrzega, że wsparcie konsorcjów MSP w tworzeniu i rozwoju innowacyjnych produktów sieciowych powinno dotyczyć m.in. obszarów, które wpisują się w regionalne inteligentne specjalizacje wspólne dla co najmniej dwóch województw Polski Wschodniej. Są to: żywność i produkty rolno-spożywcze, ekologia, turystyka, medycyna, zdrowie, energetyka, technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT), budownictwo ekologiczne, produkcja maszyn i urządzeń. Eksperci będą oceniać przedsięwzięcia, których innowacyjność jest na poziomie co najmniej krajowym.

— Specjaliści zwrócą szczególną uwagę na to, czy realizacja projektu jest zabezpieczona pod kątem finansowym. Ocenią też kondycję finansową potencjalnych beneficjentów oraz podmiotów, które zamierzają udzielić kredytu lub pożyczki na realizację inwestycji — zaznacza Maciej Berliński. Eksperci PARP zbadają ponadto, czy efektem projektu będzie produkt o charakterze sieciowym, a także jego potencjał rynkowy oraz opłacalność całego przedsięwzięcia.

— Przedsiębiorcy będą mogli dostać najwięcej punktów za innowacyjność produktu lub usługi w skali europejskiej — tłumaczy Bogusława Mazurek, ekspert od dotacji unijnych z Crido Taxand. Rządowa agencja chce zachęcić większą liczbę przedstawicieli biznesu do ubiegania się o ten rodzaj wsparcia. Dlatego konkurs podzieliła na miesięczne etapy, które będą trwały od 9 maja do 31 sierpnia. Po zakończeniu każdego z nich PARP opublikuje listę projektów rekomendowanych do dofinansowania. To już trzeci konkurs, a jego budżet wynosi 430 mln zł. — Przedsięwzięcia powinny być kompleksowe, zawierać m.in. elementy inwestycyjne, obejmować rozwój aplikacji i usług opartych na technologiach informacyjno-komunikacyjnych oraz usługi o charakterze szkoleniowo-warsztatowym — podkreśla Bogusława Mazurek.

Wykazać gotowość

Ekspertka Crido Taxand również zwraca uwagę na zmiany dotyczące wkładu własnego przedsiębiorców należących do konsorcjum. — W poprzednim naborze lider projektu ponosił 20 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, a w obecnym wkład własny określono na poziomie 30 proc. Dla pozostałych członków konsorcjum musi on wynieść 1 proc., wcześniej było to 0,5 proc. — zaznacza Bogusława Mazurek. Małgorzata Kierzek przypomina, że przedstawiciele biznesu będą mogli rozpocząć projekt objęty wnioskiem o dofinansowanie dopiero po jego złożeniu.

— Wcześniejszy start prac budowlanych zakończy się niekwalifikowalnością całej inwestycji. To nie oznacza jednak, że szefowie firm nie muszą być właściwie przygotowani do przeprowadzenia projektu. Gotowość tę mogą wykazać w dokumentach dołączonych do wniosku o grant, które uwiarygodnią źródła finansowania inwestycji. Chodzi m.in. o promesę kredytową w przypadku finansowania przedsięwzięcia kredytem bankowym czy posiadane pozwolenie na budowę — tłumaczy ekspertka PwC. Małgorzata Kierzek zwraca też uwagę na przedstawiane przez przedsiębiorców we wnioskach opisy dotyczące innowacyjnościi opłacalności projektu oraz jego potencjału rynkowego.

— Należy szczegółowo wykazać nie tylko nowe cechy proponowanego produktu, który musi być innowacyjny co najmniej w skali kraju, ale także — na podstawie wykonanych analiz rynkowych — to, że produkt odpowiada na potrzeby i oczekiwania rynku, a co za tym idzie, że popyt na niego zapewni opłacalność finansową całego dofinansowanego przedsięwzięcia. Za spełnienie wspomnianych kryteriów będzie można uzyskać najwięcej punktów. Priorytetowo będą traktowane również projekty, które przyczynią się do wzrostu zatrudnienia we wspartych firmach — konkluduje ekspertka PwC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Fundusze unijne / Miliony dla MSP na promocję marek