Czytasz dzięki

Miliony na podbój nowych rynków

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 05-03-2017, 22:00

Na mały i średni biznes, który planuje zagraniczną ekspansję, czekają granty w kilku programach unijnych

Dotacje, które finansują projekty związane z wejściem firm na zagraniczne rynki, występują zarówno w działaniach programów krajowych, jak i regionalnych. Na dodatkowy pakiet zachęt mogą liczyć przedstawiciele biznesu ze wschodu.

ZYSK DLA REGIONÓW: RPO finansują dwa etapy związane z 
wychodzeniem przedsiębiorcy za granicę. Pierwszy z nich dotyczy 
przygotowania strategii, a drugi wdrożenia nowych modeli biznesowych — 
mówi Wojciech Kwiatkowski, ekspert od dotacji unijnych z firmy doradczej
 Crido Taxand.
Zobacz więcej

ZYSK DLA REGIONÓW: RPO finansują dwa etapy związane z wychodzeniem przedsiębiorcy za granicę. Pierwszy z nich dotyczy przygotowania strategii, a drugi wdrożenia nowych modeli biznesowych — mówi Wojciech Kwiatkowski, ekspert od dotacji unijnych z firmy doradczej Crido Taxand. Marek Wiśniewski

— Rozwijanie możliwości eksportowych w ramach pomocy publicznej jest uzależnione często od wielkości przedsiębiorstwa i lokalizacji jego siedziby. Dlatego trzeba monitorować potencjalne źródła finansowania pod kątem kryteriów dostępu — zwraca uwagę Jakub Olender, ekspert podatkowy w zespole ds. ulg i dotacji w KPMG. Warto podkreślić, że wsparcie unijne jest udzielane m.in. na stworzenie strategii biznesowej, udział w targach, nawiązywanie kontaktów z partnerami zagranicznymi oraz rozpoczęcie działalności na międzynarodowych rynkach.

Go to Brand

Unijną kasę dla firm, które chcą zaistnieć w innych krajach, oferuje poddziałanie 3.3.3 programu Inteligentny Rozwój („Go to Brand”). Tylko do 13 marca będą mogły powalczyć o euro z Brukseli na promocję swoich produktów i usług za granicą. Do wzięcia jest aż 200 mln zł.

— Go to Brand otworzył przed firmami możliwość rozwinięcia działalności na nowych rynkach. Liczymy, że nowy konkurs pozwoli na wsparcie kolejnych przedsiębiorców i przyczyni się do zwiększenia ich obrotów handlowych — podkreśla Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju.

Instrument cieszy się ogromną popularnością wśród eksporterów. Popyt na dotacje prawie trzykrotnie przekroczył możliwości budżetowe ostatniego konkursu. Ostrą selekcję przeszło tylko 176 spośród 502 projektów, które wpłynęły do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Dlaczego tak wiele przedsięwzięć odpadło na etapie oceny merytorycznej? Firmy często nie spełniały podstawowego kryterium — nie wpisywały się w branżowe programy promocji. Na wsparcie mogli liczyć tylko przedsiębiorcy z najbardziej perspektywicznych sektorów polskiej gospodarki, czyli np. medycznej, meblarskiej, kosmetycznej oraz IT. Wiele projektów miało też przeszacowane budżety lub nie były w nich uwzględnione wszystkie potrzebne koszty. Tym razem preferowani będą eksporterzy, którzy chcą promować swoje produktyzwłaszcza poza rynkiem europejskim. Unijną kasę będą mogli przeznaczyć m.in. na koszty wynajmu, budowy i obsługi stoiska wystawienniczego podczas imprezy targowej, a także udział pracowników w misjach gospodarczych, kongresach, seminariach i konferencjach. Maksymalna wartość kosztów kwalifikowanych projektu to 1 mln zł.

Eksporterzy ze wschodu

O granty mogą też zabiegać firmy ze wschodniej Polski, które mają opracowany model biznesowy wejścia na nowe rynki i potrzebują zastrzyku gotówki na jego wdrożenie. Okazję do tego daje im działanie 1.2 programu Polska Wschodnia („Internacjonalizacja MSP”) z budżetem 30 mln zł. PARP przyjmuje wnioski do 29 września.

— To niewątpliwie ciekawy konkurs dla przedsiębiorców, którzy chcą zwiększyć swoją obecność na rynkach zagranicznych przez sfinansowanie usług doradczych, budowę kampanii promocyjnej czy bezpośredni udział w zagranicznych targach — mówi Bartosz Trojnar, menedżer ds. innowacji i B+R w Deloitte.

Wyniki pierwszego etapu zeszłorocznej edycji naboru potwierdzają, że każda firma należąca do sektora MSP, niezależnie od charakteru swojej działalności, może ubiegać się o dotację. Jest tylko jeden, ale fundamentalny warunek. Realizowane przez nią projekty muszą się wpisywać w tzw. inteligentne specjalizacje dla co najmniej dwóch regionów Polski Wschodniej.

— Wśród beneficjentów tego działania możemy znaleźć przedsiębiorstwa o profilu produkcyjnym i usługowym — od produkcji materiałów budowlanych po doradztwo w branży IT. Jako główną determinantę sukcesu i uzyskania wsparcia należy wskazać skonkretyzowany plan działań zmierzających do rozpoczęcia lub rozwinięcia działalności eksportowej — zauważa Bartosz Trojnar.

Uwaga na wytyczne

Ekspert Deloitte zwraca uwagę na kilka istotnych kryteriów oceny przedsięwzięć. Chodzi o prowadzenie działalności gospodarczej na terytoriummakroregionu Polski Wschodniej, potencjał wnioskodawcy i uzyskiwane przez niego przychody. Ważny jest również wybór odpowiedniego doradcy, który zapewni wsparcie w obszarze internacjonalizacji i będzie posiadał odpowiednie kwalifikacje (m.in. znał lokalny rynek i odpowiednich kontrahentów, a także miał doświadczenie we wdrażaniu innowacyjnych modeli biznesowych).

— Wymagania dotyczące oceny projektów są szczegółowo określone w postaci przedziałów punktowych. Przedsiębiorcy mogą zatem dokonać wstępnej ewaluacji swojego przedsięwzięcia, zanim przystąpią do ubiegania się o grant. Tym samym określą swoje realne szanse na uzyskanie wsparcia oraz obszary, które mogą wymagać dopracowania przed przygotowaniem i złożeniem wniosku o dofinansowanie — tłumaczy Bartosz Trojnar.

W marcu rządowa agencja ogłosi kolejny konkurs z unijnymi dotacjami w ramach działania 1.2 POPW. Będą one przyznawane na nowych zasadach. Do tej pory nabór składał się z dwóch etapów. W pierwszym przedstawiciele biznesu mieli szansę powalczyć o unijną kasę na przygotowanie kompleksowego modelu biznesowego pod kątem wejścia na nowe rynki, a w drugim na jego wdrożenie. Teraz firmy będą musiały dołączyć do składanego wniosku już gotowy, opracowany we własnym zakresie model biznesowy. Nabór będzie trwał od kwietnia do czerwca.

— Budżet nadchodzącego konkursu w wysokości 200 mln zł powinien sfinansować większość interesujących przedsięwzięć, które spełnią warunki formalne oraz merytoryczne — ocenia ekspert Deloitte.

Z regionów za granicę

Dotacyjne szanse dla eksporterów można znaleźć także w 16 regionalnych programach operacyjnych (RPO). Strumień pieniędzy unijnych powinien zwiększyć obroty sektora prywatnego w handlu zagranicznym.

— Konstrukcja działania w ramach każdego z RPO może wyglądać trochę inaczej. Jednak co do zasady finansowane są dwa etapy związane z wychodzeniem przedsiębiorcy za granicę. Pierwszy z nich polega na przygotowaniu strategiibiznesowej, która zawiera takie elementy, jak badanie rynku, sposób dostosowania produktu lub usługi do danego rynku, dobór optymalnych kanałów komunikacji i promocji, sposób nawiązania relacji gospodarczych oraz tworzenie powiązań sieciowych i kooperacyjnych. Drugim etapem jest wdrożenie nowych modeli biznesowych. Preferowane będą podmioty, które opracowały strategie z pieniędzy unijnych dostępnych w ramach pierwszego etapu — mówi Wojciech Kwiatkowski, ekspert od dotacji unijnych z firmy doradczej Crido Taxand.

W marcu przedsiębiorcy z Dolnego Śląska mogą starać się o dotacje na pierwszą fazę ekspansji. Taką szansę daje im działanie 1.4.1 RPO WD. Unijna kasa popłynie do firm, które przygotowują strategie biznesowe i plany rozwoju eksportu. Budżet konkursu wynosi 2,3 mln zł, a na pojedynczy projekt można otrzymać maksymalnie 50 tys. zł. Co ważne, przedsięwzięcie powinno wpisywać się w dolnośląskie regionalne inteligentne specjalizacje. Są to m.in. żywność wysokiej jakości oraz technologie informacyjno-komunikacyjne.

Na dodatkowe punkty mogą liczyć firmy, które eksportowały już swoje produkty oraz będą realizowały projekt w partnerstwie z innym podmiotem. Również drobny biznes z woj. łódzkiego będzie mógł powalczyć o granty na stworzenie strategii wejścia na nowe rynki (działanie II.2 RPO WŁ), a także na jej wdrożenie (poddziałanie II.2.1 RPO WŁ). Nabór wniosków dotyczący pierwszego (z budżetem 8,6 mln zł) i drugiego etapu (17,3 mln zł) odbędzie się odpowiednio w drugim i trzecim kwartale tego roku.

— Dotacje sfinansują udział beneficjentów w zagranicznych imprezach targowo-wystawienniczych lub krajowych o charakterze międzynarodowym, a także wyszukiwanie partnerów biznesowych na rynku docelowym. Największe szanse na dofinansowanie mają projekty, w wyniku których wzrosną przychody firmy z eksportu i zostanie podpisana odpowiednia liczba nowych kontraktów handlowych — Wojciech Kwiatkowski.

Inaczej wygląda finansowanie przedsięwzięć proeksportowych w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Dotacje z poddziałania 1.4.4 pokryją wydatki inwestycyjne związane z dostosowaniem procesów, produktów i usług do wymagań nowych klientów, przepisów i norm obowiązujących w krajach, do których przedsiębiorca chce wejść z ofertą. Preferowani będą szefowie firm, którzy opracowali już strategie biznesowe w ramach działania 1.2 PO PW. Konkurs ma być ogłoszony w kwietniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane