Miliony popłyną do OncoArendi Therapeutics

  • Alina Treptow
opublikowano: 05-08-2015, 22:00

Biotechnologiczna spółka otrzyma wsparcie z NCBR. Rynki dla jej potencjalnych leków są warte miliardy dolarów.

Spółka biotechnologiczna OncoArendi Therapeutics zapowiada pracowite 3-4 lata. Właśnie otrzymała 22 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) na badania przedkliniczne i kliniczne nad potencjalnymi lekami na astmę i nieswoiste choroby zapalne jelit. Wartość całego projektu jest szacowana na 30 mln zł.

— Najbardziej zaawansowany jest farmaceutyk na astmę. Za niespełna cztery lata powinien wejść w drugą fazę badań klinicznych — zapowiada Marcin Szumowski, prezes OncoArendi Therapeutics. W trakcie prac badawczych nad lekiem na astmę okazało się, że technologia może znaleźć zastosowanie również w leczeniu nieswoistych chorób zapalnych jelit, do których zalicza się m.in. chorobę Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Zdaniem Marcina Szumowskiego, jeśli kolejne badania potwierdzą skuteczność związków w tych terapiach, będzie to przełom.

— Dzisiaj nie ma skutecznych terapii przeciw tym chorobom, a mają bardzo drastyczny przebieg i podobną śmiertelność co wiele nowotworów. Mimo że jesteśmy na wstępnym etapie badań (gdyby wszystko szło zgodnie z planem, etap badań klinicznych mógłby się rozpocząć za trzy lata), obsewujemy duże zainteresowanie projektem ze strony firm farmaceutycznych. Część z nich jest chętna kupić licencję, gdy tylko udowodnimy skutecznośćterapii na modelach zwierzęcych, co powinniśmy zrobić w ciągu 2-3 lat — mówi Marcin Szumowski. Na późniejszym etapie — już w trakcie badań klinicznych — poszuka inwestorów wśród dużych firm farmaceutycznych lek na astmę. Rozmowy już trwają.

— Rynki dla obu produktów są olbrzymie — liczone w miliardach dolarów. Astmatyków na świecie jest 300 mln, ale u większości osób choroba ma przebieg łagodny lub umiarkowany. Osób z nieswoistymi chorobami zapalenia jelit jest znacznie mniej, bo około 3-4 mln, ale z kolei ci chorzy nie mogą dzisiaj liczyć na skuteczne terapie — wyjaśnia Marcin Szumowski.

Oba produkty wpisują się w strategię warszawskiej spółki. Jednym z kluczowych jej obszarów są technologie — badania nad małymi cząsteczkami, które skutecznie blokują aktywność obecnych w organizmach ludzkich i zwierzęcych białek z rodziny chitynaz. Wykazano ich bezpośredni związek z licznymi chorobami o podłożu zapalnym, ale też chorobami nowotworowymi i stwardnieniem rozsianym. OncoArendi nie jest jedyną polską spółką, która prowadzibadania nad nowatorskimi lekami. Sił próbują też NanoVelos, Celon Pharma czy Selvita.

— W ramach prowadzonego trzyletniego programu na badania i rozwój wydamy 60 mln zł — informuje Paweł Przewięźlikowski, prezes Selvity. Krakowska spółka przygotowuje się właśnie do otwarcia kolejnego oddziału w USA — tym razem pod San Francisco. Zdaniem prezesa, mając własne zaplecze w Stanach Zjednoczonych, łatwiej tam pozyskiwać klientów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu