Mimo piątkowego spadku WIG20 zakończył tydzień wzrostem

08-10-2004, 16:24

Zaskakująco słabe dane z amerykańskiego rynku pracy podłamały inwestorów. Przed ich publikacją gracze odrabiali poranne straty zaś indeksy były już blisko powrotu do wczorajszych poziomów. Przykra niespodzianka zza oceanu podcięła jednak inwestorom skrzydła – zarówno w Europie Zachodniej jak i na GPW.

Amerykańska gospodarka we wrześniu dodała tylko 96 tys. nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, podczas gdy ekonomiści prognozowali wzrost etatów o 150 tys. Zdecydowanie gorsze realia od prognoz zmieniły błyskawicznie preferencje inwestorów. Kupowane chętnie przed publikacją danych akcje nagle zaczęły parzyć inwestorów w ręce. W błyskawicznym tempie indeksy oddały cały kilkugodzinny dorobek schodząc do porannych minimów.

W Warszawie WIG20 dzień zakończył na poziomie 1824,11 pkt, co oznacza stratę o 1,53 proc. Mimo tego cały tydzień przyniósł wzrost indeksu blue chipów o 0,93 proc. Bardzo duże były dziś obroty, lecz w większej części było to odzwierciedlenie handlu walorami tylko czterech spółek: KGHM, PKN Orlen, Telekomunikacji Polskiej i Pekao. Za wyjątkiem ostatniej z nich, główna część handlu walorami trzech pierwszych firm przypadła na godziny od 11 do 14, czyli podnoszenia się WIG20 z dziennego dołka.

Spadek rynku hamował KGHM, który piątek zaliczyć może do dni udanych. Wzrostowi kursu towarzyszyły około 100-mln obroty. TP i PKN przez większą część dnia także opierały się dekoniunkturze, ale na zamknięciu nieco potaniały. Natomiast bardzo słabe było Pekao, spory spadek miał miejsce przy najwyższych na rynku obrotach, aczkolwiek większa ich część to zasługa umówionej transakcji, której przedmiotem był pakiet około 250 tys. akcji.

Fatalną passę kontynuował Prokom – walory integratora straciły ponad 5,5 proc. przy ponownie wysokich obrotach, które przekroczyły 50 mln zł. Słabo zadebiutowała druga zagraniczna spółka na GPW – węgierski Borsodchem. Akcje weszły do notowań z zaledwie 1,75-proc. przebitką, ale kurs szybko zszedł poniżej kursu odniesienia ustalonego na 34,1 zł. Obroty są jednak niskie, co oznacza, że inwestorzy poczekają na lepsze czasy.

Nie ma już przed sobą przyszłości Howell. Kurs zleciał na łeb, o 50 proc. po tym jak sąd ogłosił jego upadłość. Powody do zadowolenia mają natomiast posiadacze akcji Mostostalu Export. Kurs zyskał po ostatecznie wygranej sprawie na drodze sadowej przeciwko Spółce Wodnej Kapuściska. Dzięki temu Mostostal powinien odzyskać kwotę 25,2 mln zł. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mimo piątkowego spadku WIG20 zakończył tydzień wzrostem