Mimo wzrostów na otwarciu, na GPW przeważa podaż

Tomasz Furman
29-10-2001, 10:34

Nienajlepsze nastroje na rynkach europejskich nie przeszkodziły inwestorom na warszawskiej giełdzie w rozpoczęciu notowań od wzrostów kursów większości akcji. Na otwarciu zwyżki miały m.in. miejsce na papierach spółek największych i najbardziej płynnych. Lepiej niż WIG 20 zachowywały się przede wszystkim papiery Świecia, Elektrimu, KGHM, Optimusa, Orbisu i Prokomu. W niełasce inwestorów znalazły się natomiast banki, na czele z PBK. Spadki dotknęły też Elektrim Kable, Kęty i ComputerLand tj. akcje tych spółek, które w ostatnich dniach zbierały liczne pochwały od analityków i maklerów za osiągnięte wyniki w trzecim kwartale 2001 r.

Wzrost zanotowane na otwarciu nie trwały jednak zbyt długo. W ciągu zaledwie kilku minut indeksy zaczęły dość gwałtownie tracić na wartości. W efekcie po kilkunastu minutach były już na minusie, upodobniając się jednocześnie do zmian mających miejsce na innych parkietach europejskich.

Tomasz Furman, t.furman@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mimo wzrostów na otwarciu, na GPW przeważa podaż