Minister finansów USA może udać się do Chin, by złagodzić napięcia

PAP
opublikowano: 22-04-2018, 09:45

Amerykański minister finansów Steven Mnuchin powiedział w sobotę, że rozważa wizytę w Chinach. Pekin wyraził zadowolenie z tej propozycji. Według Agencji Reutera wizyta mogłaby pomóc złagodzić napięcia między dwiema największymi światowymi gospodarkami.

Narastający konflikt handlowy pomiędzy Pekinem a Waszyngtonem rodzi obawy przed wybuchem wojny celnej. Amerykański prezydent Donald Trump zarzuca Chinom nieuczciwe praktyki handlowe i grozi cłami na warte 150 mld USD chińskie towary. Pekin odrzuca oskarżenia i zapowiada stanowczy odwet.

"Rozważam wizytę" - oświadczył, ale zastrzegł, że wizyta nie została jeszcze potwierdzona i że nie może podać jej daty.

Mnuchin przekazał też, że w Waszyngtonie spotkał się z nowym gubernatorem chińskiego banku centralnego Yi Gangiem i omawiał z nim możliwość otwarcia chińskich rynków na zagraniczną konkurencję.

"Rozmowy dotyczyły działań gubernatora w banku centralnym i niektórych ogłoszonych działań dotyczących otwarcia niektórych rynków, do czego bardzo ich zachęcamy i co doceniamy" - oznajmił. Yi zapewniał w sobotę w Waszyngtonie, że Chiny będą "energicznie" kontynuowały reformy i otwarcie sektora finansowego, znacznie złagodzą ograniczenia w dostępie do rynku, stworzą bardziej atrakcyjne środowisko inwestycyjne, wzmocnią ochronę własności intelektualnej i aktywnie rozszerzą import.

W niedzielę chiński resort handlu poinformował, że z chęcią będzie prowadził rozmowy z przedstawicielami USA na temat handlu i kwestii gospodarczych. "Strona chińska otrzymała informację, że strona amerykańska liczy na wizytę w Pekinie, by omówić kwestie gospodarcze i handlowe. Chiny przyjmują to z zadowoleniem" - napisano na stronie internetowej ministerstwa. Jak pisze Reuter, Pekin ogłosił w środę, że stopniowo będzie eliminował ograniczenia dotyczące udziału podmiotów zagranicznych w produkcji samochodów, samolotów i statków. Spór między Chinami i USA w czasie, gdy światowa gospodarka odnotowuje największy wzrost od lat, położył się cieniem na wiosennych obradach MFW i Banku Światowego.

 Szefowa MFW Christine Lagarde ostrzegła w tym tygodniu, że amerykańsko-chińska wojna handlowa groziłaby zmniejszeniem zaufania, inwestycji i wzrostu gospodarczego. W sobotę powiedziała, że w takim konflikcie nie byłoby wygranych.

 PAP"Ważne jest, abyśmy jako globalna społeczność utrzymywali otwarty handel, abyśmy upewniali się, że działamy w ramach wielostronnego systemu. Jeśli pojawią się spory, to musimy dopilnowywać, że zostaną one rozwiązane" - podkreśliła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Minister finansów USA może udać się do Chin, by złagodzić napięcia