Ministrowie finansów UE nie chcą jednolitych stawek podatkowych

11-09-2004, 21:47

Zakończona w sobotę w Holandii dwudniowa narada ministrów gospodarki i finansów państw Unii Europejskiej wykazała, że nie ma wśród nich szans na niezbędną dla podjęcia takiej decyzji jednomyślność w sprawie ujednolicania stawek podatku od przedsiębiorstw.

Większość ministrów zebranych w luksusowym hotelu Kurhaus w nadmorskim kurorcie Scheveningen koło Hagi, w tym Mirosław Gronicki z Polski, nie wykluczyła jedynie dalszych analiz Komisji Europejskiej nad ewentualną harmonizacją podstaw opodatkowania.

Na sali obrad ani razu nie padł też pomysł, aby uzależnić wypłatę pomocy unijnej dla uboższych krajów i regionów Unii od wysokości tych stawek. Francuski minister gospodarki i finansów Nicolas Sarkozy zachował swoje pomysły dla dziennikarzy, tłumacząc im tym razem, że chodzi mu jedynie o ograniczenie pomocy unijnej dla przedsiębiorstw inwestujących w państwach o niskich podatkach.

"Dyskusja o harmonizacji systemów podatkowych była bardzo ostra" - przyznał w rozmowie z dziennikarzami Mirosław Gronicki. Niektórzy ministrowie mówili o ujednoliceniu bazy podatkowej, inni - w tym Francuz i Niemiec Hans Eichel, o wprowadzeniu wspólnej stawki minimalnej. "To, co poruszyło polską opinię publiczną najbardziej, czyli to, czy będzie harmonizacja stawek podatkowych, nie jest w tej chwili problemem" - zapewnił Gronicki.

Bowiem spora grupa ministrów, wśród nich on sam, stanowczo odrzuciła ten pomysł. "Natomiast jeśli chodzi o bazę podatkową, to jest, powiedziałbym, rzecz do rozważenia" - przyznał minister. Zastrzegł jednak, że ewentualne ujednolicanie podstaw opodatkowania nie może być traktowane jako wstęp do ujednolicania stawki minimalnej.

Na razie Komisji Europejskiej zlecono "dalsze badanie, jak wygląda poziom obciążeń podatkowych i skomplikowania systemu podatkowego, co może być pierwszym krokiem do ujednolicania podstawy opodatkowania. Ale to jest dość daleka droga" - podkreślił Gronicki. Zwrócił też uwagę, że trzy państwa - Wielka Brytania, Irlandia i Słowacja - stanowczo odrzuciły nawet samo ujednolicanie bazy, nie mówiąc o stawkach.

Minister przypomniał, że "w Polsce obciążenie podatkiem od osób prawnych to jest prawie 2 proc., a Niemczech jest 1 proc. (produktu krajowego brutto) przy wyższych stawkach podatkowych. Czyli mówimy o zupełnie innym obciążeniu podatkowym". Oznacza to, że polska baza podatkowa jest znacznie szersza, a system niemiecki jest bardziej skomplikowany - dopuszcza więcej wyjątków, ulg i zwolnień.

Gronicki przyznał też, że "w polskim systemie podatkowym to nie podatek od osób prawnych jest najbardziej znaczącym obciążeniem. W Polsce nie opodatkowujemy tak mocno kapitału jak opodatkowujemy inny czynnik produkcji, czyli pracę. Nasza dyskusja powinna dotyczyć tej drugiej sprawy, a tę pierwszą możemy zostawić, czekając na badania prowadzone przez Komisję" - powiedział minister.

Zapytany o pomysł uzależnienia funduszy strukturalnych i spójności UE od wysokości opodatkowania przedsiębiorstw, Gronicki odpowiedział: "To nie było to w ogóle dyskutowane, to jest fakt prasowy".

Według polskiego ministra, jego francuski kolega Sarkozy "nic nie mówił na temat dumpingu podatkowego" ani o "karaniu" tych, którzy nisko opodatkowują przedsiębiorstwa wstrzymaniem funduszy strukturalnych.

Jacek Safuta

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Ministrowie finansów UE nie chcą jednolitych stawek podatkowych