MIR planuje umożliwienie rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie

PAP
opublikowano: 19-10-2014, 09:58

W 2015 roku będzie już można rejestrować w Polsce auta z kierownicą po prawej stronie, planuje resort infrastruktury. To może wpłynąć na pogorszenie bezpieczeństwa drogowego - oceniają eksperci i policjanci.

Chodzi o zmiany dwóch rozporządzeń: ws. zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach a także ws. warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Planowane zmiany mają związek z marcowym wyrokiem Trybunał Sprawiedliwości UE, który uznał, że polski zakaz rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie jest niezgodny z prawem. Podobne orzeczenie wydał w lipcu Naczelny Sąd Administracyjny. NSA uznał, że właściciel samochodu z kierownicą po prawej stronie, któremu w poprzednich latach sądownie odmówiono rejestracji tego pojazdu w Polsce, może teraz wnosić o wznowienie postępowania lub składać nowy wniosek.

"Po analizie wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE oraz dokonaniu oceny stanu prawnego obowiązującego w tym temacie w innych państwach członkowskich UE, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przygotowało projekty zmian przepisów mających na celu umożliwienie rejestracji samochodów osobowych z kierownicą po prawej stronie" - poinformował PAP rzecznik MIR Piotr Popa. Jak dodał, prace nad rozporządzeniami mają zakończyć się w pierwszym kwartale 2015 r.

Zgodnie z projektem nowelizacji rozporządzenia ws. warunków technicznych pojazdów, będzie można w Polsce rejestrować auta z kierownicą po prawej stronie: nowe, jeśli ma europejską homologację, a używane, jeśli było wcześniej zarejestrowane w innych państwach UE. Przy rejestracji w Polsce takie auto będzie musiało mieć reflektory dostosowane do ruchu prawostronnego i lusterka wsteczne zapewniające widoczność określoną w rozporządzeniu oraz prędkościomierz w kilometrach.

Jak podkreślił w rozmowie z PAP prezes Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego Bartłomiej Morzycki wszystko zależeć będzie od skali importu i liczby rejestracji tych aut. "Jeśli ich liczba będzie śladowa, w całej masie ruchu drogowego, to nie będzie miało większego wpływu na bezpieczeństwo drogowe" - powiedział.

Jeżeli okazałoby się, że w wyniku tych zmian prawnych zarejestrowanych zostanie wiele aut, to Morzycki obawia się, że to może wpłynąć negatywnie na bezpieczeństwo drogowe. "Podzielam pogląd, że takie samochody w polskich realiach będą stanowiły niebezpieczeństwo zarówno dla osób nim podróżujących jak również innych uczestników ruchu drogowego" - powiedział Morzycki.

Wątpliwości ma także komendant główny policji gen. insp. Marek Działoszyński. Powiedział on PAP, że jazda po naszych drogach autem z kierownicą po prawej stronie zwiększa ryzyko, zwłaszcza podczas wyprzedzania. "Chodzi o bezpieczeństwo drogowe, lepszą widoczność w momencie wykonywania manewrów. Nie jestem zwolennikiem tego, aby to było w pełni dopuszczalne" - powiedział PAP szef policji.

Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane