Mirbud nie sprzeda hal na Białołęce

ANP
opublikowano: 15-07-2010, 00:00

Spółka przejęła hale, które budowała dla kupców ze stadionu. Nie zamierza ich sprzedać, ale kupcy mają obawy.

Spółka przejęła hale, które budowała dla kupców ze stadionu. Nie zamierza ich sprzedać, ale kupcy mają obawy.

Do otwarcia centrum hal targowych na Białołęce, do których mają się przenieść handlowcy z Jarmarku Europa, zostały niecałe dwa miesiące. Tymczasem część kupców nie tylko nie spieszy z wynajmem boksów, ale też protestuje przeciwko uzgodnieniom między giełdowym Mirbudem, wykonawcą centrum handlowego, a Kupcem Warszawskim, który przez najbliższych 25 lat ma dzierżawić tereny, na których stoją hale.

Poszło o powołanie spółki celowej Marywilska 44, w której 10 proc. objął Kupiec Warszawski, a resztę Mirbud, stając się jednocześnie właścicielem hal. Kupiec nie miał bowiem pieniędzy na sfinansowanie inwestycji wartej około 130 mln zł brutto.

Część handlowców obawia się, że mogą nie mieć wpływu na ustalanie stawek czynszu lub że wykonawca sprzeda całą inwestycję.

— Nie zamierzamy sprzedać centrum handlowego i na pewno inwestycję zakończymy. Powołana spółka celowa gwarantuje realizację inwestycji. W jej statucie jest zapis, że jeżeli kupcy zbiorą odpowiednią ilość pieniędzy na spłatę przedsięwzięcia, to umorzymy nasze udziały i kupcy będą mogli zostać właścicielami hal. Jeśli jednak w najbliższych latach nie spłacą centrum, to potraktujemy to jako naszą długofalową inwestycję — mówi Jerzy Mirgos, dyrektor generalny i główny akcjonariusz Mirbudu.

Zapewnia też, że ceny najmu powierzchni będą porównywalne z cenami w podobnych obiektach.

— Gdyby miasto oddało teren gratis, to czynsze byłyby niższe. Tak jednak nie jest. Wierzę, że do otwarcia hal wynajmiemy resztę powierzchni [około 500 podmiotów wynajęło boksy z ponad 700 w pierwszym etapie inwestycji — red.]. Wiele osób czekało na decyzję o ewentualnym przedłużeniu terminu handlu na stadionie. Tak jednak się nie stanie, bo jest już oficjalna decyzja władz, że ostatnim dniem handlu będzie 31 lipca. Liczymy więc, że na przełomie lipca i sierpnia duża część umów najmu będzie podpisana — dodaje Jerzy Mirgos.

Docelowo w halach ma być 1,3 tys. boksów.

Od kilku dni akcje Mirbudu drożeją. Wczoraj o 8,70 proc., do 3,25 zł. Władze spółki uważają, że to może być skutek utworzenia kolejnej spółki celowej w grupie Mirbud.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu