Mirbud wysoko wistuje

EG
opublikowano: 04-03-2011, 00:00

Jeśli spółka dotrzyma obietnic, konkurenci będą mogli jej tylko pozazdrościć.

Jeśli spółka dotrzyma obietnic, konkurenci będą mogli jej tylko pozazdrościć.

Taka prognoza dynamiki wyników może robić wrażenie. Mirbud prognozuje, że w tym roku wypracuje 43,7 mln zł zysku netto, czyli 63 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Prognoza zakłada też 68 mln zł EBIT (wzrost o 58,5 proc. rdr), 81,8 mln zł EBITDA (wzrost o 63,27 proc.) i 520,7 mln zł przychodów (wzrost o 72,9 proc.).

— Od 2011 r. konsolidujemy wyniki z przejętym Przedsiębiorstwem Robót Drogowych i Mostowych w Kobylarni. To 100 mln zł dodatkowych przychodów i 5 mln zł zysku netto. Kolejne 50 mln zł przychodu i 15 mln zł zysku będzie pochodziło z najmu powierzchni handlowej przez nową spółkę Marywilska 44. Wzrost wyników samego Mirbudu i JHM Development wyniósłby około 20 proc. — mówi Jerzy Mirgos, szef Mirbudu.

Grupa nie zamierza przejmować kolejnych spółek. W tym roku o 20 tys. mkw. chce rozbudować halę dla kupców ze Stadionu Dziesięciolecia. To spowoduje wzrost zysków spółki zależnej o 20-25 proc., ale dopiero w 2012 r.

W ciągu kilku dni do Komisji Nadzoru Finansowego trafi prospekt spółki JHM Development, dewelopera zależnego od Mirbudu. Spółka pozyskała prawie 44 mln zł. Na parkiecie pojawi się w czerwcu.

Giełdowy debiut Mirbudu pod koniec 2008 r. odbył się bez oferty publicznej. Znajomość spółki była słabsza od jej konkurentów. Emisja JHM sprzedała się szybko i łatwo.

— Grupa jest zbudowana na trzech uzupełniających się filarach: budownictwie kubaturowym, komercyjnym oraz drogowym. W 2010 r. udało się uzyskać rekordową rentowność netto wynoszącą 8,9 proc. Jednak przy obrocie powyżej 500 mln zł trudno będzie utrzymać ją na tak wysokim poziomie. Rynek od dawna niedocenia Mirbudu. Cena do zysku przy prognozie na koniec 2011 r. wynosi obecnie około 8. Patrząc na reakcję na wczorajsze prognozy — jest tak nadal — mówi Łukasz Rosiński, analityk DM Amerbrokers.

Mirbud został uznany przez analityków Domu Maklerskiego BZ WBK za jedną z 11 inwestycyjnych perełek na 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: EG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy