Czytasz dzięki

Misja w rozpoznawaniu i zaspokajaniu potrzeb chorych

  • Materiał partnera
opublikowano: 28-04-2020, 15:21

Można być częścią fundacji niosącej pomoc chorym i cieszyć się w środowisku lekarskim opinią rzetelnego partnera, a jednocześnie prowadzić z powodzeniem biznes i działać na skalę globalną. Tak funkcjonuje LEO Pharma.

Firma od początku, gdy w 1908 r. rozpoczynała swoją działalność w piwnicy jednej z kopenhaskich aptek, nie aspirowała do bycia korporacją. Od 1984 r. ma unikatową strukturę własnościową. Dotychczasowy właściciel powołał wtedy Fundację LEO i jej przekazał swoje przedsiębiorstwo. Efekt zmiany był taki, że duża, działająca globalnie firma nie ma dziś udziałowców i może reinwestować osiągane zyski w rozwijanie nowych produktów i niesienie pomocy chorym z chorobami skóry.

Zobacz więcej

Adam Czerw, dyrektor generalny LEO Pharma w Polsce i Małgorzata Domżał-Bocheńska, kierownik ds. medycznych podkreślają, że głównymi wartościami, na których firma opiera swoją ponad stuletnią działalność są uczciwość, orientacja na klienta, innowacyjność, pasja i zdolność do adaptacji. [FOT. ARC]

Struktura własnościowa, nieznana niemal w Polsce, ale ceniona w Danii, sprzyja budowaniu kultury organizacyjnej nastawionej na współpracę i innowacyjność.

— Dzięki temu, że nie jesteśmy spółką giełdową, nie podlegamy presji poprawiania wyników co kwartał. Mamy większą swobodę w rozwijaniu biznesu w horyzoncie długoterminowym. Nie cierpimy z powodu braku zapału do podnoszenia swojego potencjału konkurencyjności rynkowej. Dobrze wiemy, że kto nie ma zdolności do konkurowania, ten wypada z rynku, a my jesteśmy w Polsce liderem wśród firm farmaceutycznych działających w obszarze dermatologii — mówi Adam Czerw, dyrektor generalny LEO Pharma w Polsce.

Badania podstawą

Od wielu lat strategicznym celem firmy jest niesienie pomocy ludziom z chorobami skóry, czyli łuszczycą, atopowym zapaleniem skóry, infekcjami skórnymi czy trądzikiem. Obecnie jej produkty są dostępne w ponad 100 krajach świata.

— Łuszczyca dotyka 1 na 50 osób na świecie. Liczne badania wykazały, że tylko połowa chorych na łuszczycę jest leczona. Pracujemy nad tym, by to zmienić. Zaczynamy od słuchania — mówi Małgorzata Domżał-Bocheńska, kierownik ds. medycznych w LEO Pharma.

— Schorzenia skóry stygmatyzują, powodują na ogół poważne dolegliwości fizyczne i psychiczne, a także przynoszą wiele negatywnych konsekwencji społecznych. Chcąc zaproponować chorym leki poprawiające jakość ich życia, musimy najpierw lepiej zrozumieć wyzwania, z którymi oni się zmagają — dodaje.

Podstawą opracowania leków jest gruntowne rozpoznanie choroby u pacjentów. Jednak leki są produkowane dopiero wtedy, gdy wyjściowy wywiad jest pogłębiony interdyscyplinarną wiedzą i doświadczeniem zaczerpniętym z takich dziedzin jak psychologia, socjologia i fizjologia.

U podstaw opracowania każdego leku LEO Pharma stoi intensywna praca naukowa i współpraca z lekarzami oraz pacjentami we wszystkich fazach badań klinicznych nad potencjalnym lekiem, zanim ten zadebiutuje na rynku.

— Polska jest dla LEO Pharma ważnym krajem. W przedrejestracyjne badania kliniczne nowoczesnych cząsteczek, które potem znajdą zastosowanie w leczeniu chorób dermatologicznych, angażowanych jest wielu polskich lekarzy z kilkudziesięciu ośrodków. Jakość badań wykonywanych w Polsce jest wysoko ceniona. Wynika to m.in. ze starannej rekrutacji pacjentów — tłumaczy Małgorzata Domżał-Bocheńska.

Nowe lepsze leki

Na polskim rynku dominują leki generyczne. LEO Pharma dostarcza wyłącznie leki oryginalne. Polski oddział firmy zyskał renomę zwłaszcza w ciągu ostatnich kilku lat, podczas których stopniowo poszerzano zakres badań, wprowadzono nowe terapie.

— Lekarze cenią nas i chętnie z nami współpracują — przyznaje Adam Czerw. — Dużo robimy, by lekarze postrzegali nas jako profesjonalnego partnera — dodaje.

Obecnie strategicznym celem firmy LEO Pharma jest stopniowe rozszerzanie portfolio leków. Oprócz produktów do leczenia miejscowego firma planuje dostarczanie także leków biologicznych.

Leki biologiczne są terapiami o wysokiej skuteczności oraz idealnym wyborem dla pacjentów z ciężką postacią choroby. Z ich pomocą o wiele łatwiej osiągnąć pożądane efekty terapeutyczne. Dają pacjentom dotkniętym tą chorobą niespotykane wcześniej poczucie kontroli choroby. Nic dziwnego, że są czasami przez pacjentów postrzegane jako Święty Graal.

— W ciągu ostatnich kilku lat wprowadzono i zrefundowano wiele nowoczesnych leków potrzebnych zarówno pacjentom z łagodniejszymi postaciami chorób skóry, jak i ciężko chorującym. To bardzo dobry kierunek. Dermatologia została dostrzeżona jako obszar, w który trzeba inwestować. Często bowiem dzieje się tak, że choruje nie tylko skóra, ale też cały organizm — wskazuje Adam Czerw.

Opcja na współpracę

Zgodnie ze strategią przyjętą przed kilku laty LEO Pharma intensywnie pracuje dziś nad rozwiązaniami terapeutycznymi w chorobach rzadkich, na które dotychczas nie ma sprawdzonych metod leczenia.

— Przed 2025 r. chcemy wprowadzić co najmniej jeden produkt medyczny do leczenia rzadkiej i ciężkiej choroby skóry. Znajdujemy się w zaawansowanej fazie badań nad lekiem w chorobie Gorlina-Goltza — zaburzenia genetycznego, którego cechą jest tworzenie guzów nienowotworowych i nowotworowych związanych z rakiem podstawnokomórkowym — informuje Małgorzata Domżał-Bocheńska.

Firma aspiruje do pozycji lidera oferującego bezpieczne, skuteczne i nowoczesne terapie stosowane w leczeniu chorób skóry i na polskim rynku takim liderem jest. Fakt skutecznego konkurowania z wieloma, renomowanymi producentami wynika także z silnej i dobrej współpracy, jaką utrzymuje ze środowiskami lekarzy oraz pacjentów.

LEO Pharma wspiera specjalistyczne konferencje, m.in. organizuje razem z Polskim Towarzystwem Dermatologicznym cykliczną multikonferencję o czysto edukacyjnym charakterze. Sześciogodzinne wykłady odbywają się w jednym z warszawskich multikin i są transmitowane na żywo do kilkunastu sal kinowych w innych, dużych miastach Polski.

— To innowacyjne wydarzenie ma duży zasięg. Za bezpłatne uczestnictwo w tej platformie wymiany doświadczeń dermatologicznych lekarze otrzymują od Izb Lekarskich punkty edukacyjne — tłumaczy Małgorzata Domżał-Bocheńska.

Firma współpracuje ze stowarzyszeniami pacjenckimi, wspierając grantami ich działania edukacyjne. Kontakt z pacjentami jest dla niej okazją do poznania różnorodnych uwarunkowań, w jakich pojawiają się choroby skóry, co z kolei pomaga opracować skuteczniejsze leki.

Zasady i innowacyjność

LEO Pharma została dwukrotnie wyróżniona przez „Puls Biznesu” nagrodą Etyczna Firma, spełniając rygorystyczne wymogi klasyfikacji przygotowane przez PwC — dotyczyły one trzymania się zasad etyki w biznesie. Firmowy kodeks etyczny nie jest jedynie dokumentem przywoływanym głównie w prezentacjach, lecz busolą firmy.

— Etyka to dla nas fundament wszystkiego, co robimy. Wprawdzie każdy pracownik przechodzi wstępne szkolenie etyczne i zobowiązuje się do przestrzegania tych zasad przed rozpoczęciem pracy, to jednak stosowanie najwyższych standardów etycznych w codziennej praktyce o wiele bardziej wynika z poczucia, że tędy wiedzie droga w naszym biznesie — twierdzi Adam Czerw.

Okresowe szkolenia i testy służą przypominaniu zasad, a także ugruntowaniu świadomości, że nie ma innej opcji — jeśli biznes, to tylko etyczny. Dlaczego?

— Silny akcent na zasady daje radość, sprzyja osiąganiu satysfakcji z pracy, ale też rozwijaniu biznesu w perspektywie długoterminowej — dodaje szef polskiego oddziału.

LEO Pharma przyjmuje za swoje główne wartości uczciwość, orientację na klienta, innowacyjność, pasję i zdolność do adaptacji.

— Jesteśmy przekonani, że oparte na otwartości i szczerości środowisko pracy, a także wyczerpujący dialog i aktywny udział wszystkich pracowników w działaniach firmy to podstawa naszych sukcesów — podkreśla Adam Czerw.

W 2015 r. firma powołała do istnienia LEO Innovation LAB (LIL) — jednostkę działającą w pewnym stopniu niezależnie. Celem LIL jest nie tyle prowadzenie badań nad nowymi lekami, bo te wykonuje firma we własnym zakresie, ile tworzenie rozwiązań cyfrowych odpowiadających na potrzebę wykorzystania nowoczesnych technologii w procesach badania, diagnozowania i leczenia chorób, a także monitorowania stanu zdrowia pacjentów.

— Misją LIL jest wprowadzanie innowacji poprawiających życie osób obarczonych przewlekłymi chorobami skóry. Korzystając z rozwiązań opracowanych przez LIL, lekarze i ich pacjenci otrzymują wsparcie, szczególnie w diagnozowaniu stanu choroby, w uzyskaniu rekomendacji odpowiedniego leczenia, monitorowania terapii, skrócenia cyklu leczenia, a w końcu w digitalizacji całego procesu badań klinicznych i leczenia — tłumaczy Małgorzata Domżał-Bocheńska.

POL

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane