Mispol i Pamapol wypełniły lukę po wycofaniu Sokołowa

Maciej Zbiejcik
12-09-2006, 00:00

Już ponad trzy miesiące na giełdzie nie handluje się akcjami Sokołowa. To duża strata dla warszawskiego parkietu. Ale życie nie znosi próżni. Lukę po jednej z największych w kraju grup mięsnych mogą z powodzeniem wypełnić Pamapol i Mispol — czołowi w kraju producenci dań gotowych oraz konserw. Obie spółki szybko rosną w siłę, choć trzeba przyznać, że to jeszcze nie ta skala działalności co podlaski gigant mięsny.

Trzy miesiące po giełdowym debiucie akcje Mispolu i Pamapolu kosztują kilkadziesiąt procent więcej niż w ofercie publicznej. W tym czasie wartość rynkowa pierwszej z firm wzrosła o blisko 50 mln zł, do 160 mln zł, a drugiej o 60 mln zł, do ponad 315 mln zł. Już teraz obie są warte niespełna 100 mln zł mniej niż Sokołów (licząc według ostatniego notowania z 9 czerwca). Ten dystans będzie się zmniejszał.

Mispol i Pamapol działają z dużym rozmachem i są wyraźnie nastawione na zwiększanie wartości. Nadal powinny osiągać coraz lepsze wyniki. Tegoroczne prognozy Pamapolu zakładają wzrost przychodów o 95 proc., a wyniku operacyjnego o ponad 60 proc. Mispol chce poprawić przychody co najmniej o 46 proc., a wynik netto o 54 proc. Po przedstawieniu raportów z drugiego kwartału nowicjusze giełdowi twierdzą, że dotrzymają słowa i zrealizują prognozy.

Dalszą poprawę wyników mają wspierać inwestycje. W lipcu Mispol zawarł z Cedrobem umowę zakupu tej marki. Na przełomie czerwca i lipca zaczął sprzedawać zupy w nowoczesnych opakowaniach typu doy-pack. Obecnie trwają przygotowania do wprowadzenia dań gotowych na tackach, a uruchomienie sprzedaży planowane jest na III i IV kwartał 2006 r. Do tego chce wybudować zakład produkujący karmę dla zwierząt oraz do końca roku przejąć co najmniej jedną firmę. Spółkę stać na dynamiczny roz- wój. Udowodniła to w pierwszych dwóch kwartałach tego roku. Ponad 30-procentowy skok przychodów grupy w pierwszym półroczu to rezultat m.in. konsolidacji wyników spółki zależnej Grodex, rozwijającej produkcję na Białorusi, ale także zwiększenia sprzedaży pasztetów (26 proc.) i dań gotowych (140 proc.) w Polsce.

Pamapol, lider na rynku dań go- towych, chce się rozwijać przez przejęcia. Na uwagę zasługuje tak- że przeprowadzana rewitalizacja marki Kwidzyn, w ramach której od- świeżono logo oraz wprowadzono nowe opakowania i produkty. Zdaniem zarządu inwestycje przepro- wadzone w tym zakładzie mają pozwolić na poprawę jego rentowności. Pamapol inwestuje też w dystrybu-cję. Kupił 37 samochodów cięża- rowych.

Od pewnego czasu ważnym źródłem przychodów dla obu firm jest eksport. W I półroczu sprzedaż eksportowa Pamapolu wzrosła o 470 proc. Eksport stanowił wówczas już 8,4 proc. przychodów, a docelowo ma wynieść 10-12 proc. Grupa Mispol sprzedaje swoje produkty na rynku polskim oraz na rynkach Unii Europejskiej. Grodex, wchodzący w skład grupy kapitałowej, działa głównie na Białorusi i w Rosji oraz na innych rynkach wschodnich.

Działania spółek dają wymierne efekty. Pamapol i Mispol osiągają wyższe marże niż średnia w branży spożywczej. W pierwszym półroczu rentowność operacyjna tych spółek przekroczyła 10 proc. Średnia dla sektora spożywczego nieznacznie przekracza 8 proc. Mispol i Pamapol mogą jeszcze zwiększyć rentowność, bo na razie ponoszą wyższe koszty związane z inwestycjami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mispol i Pamapol wypełniły lukę po wycofaniu Sokołowa