Mizgajski: konieczna nowelizacja prawa UE dotyczącego rozdziału emisji dwutlenku węgla

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 15-12-2005, 12:45

Możliwość weryfikacji  przydzielonych limitów emisji dwutlenku węgla w trakcie okresu rozliczeniowego oraz wyłączenie drobnych zakładów, które produkują niewielkie ilości emisji to zagadnienia, które powinny zostać zmienione w prawie unijnym - uważa wiceminister środowiska Andrzej Mizgajski.

Możliwość weryfikacji  przydzielonych limitów emisji dwutlenku węgla w trakcie okresu rozliczeniowego oraz wyłączenie drobnych zakładów, które produkują niewielkie ilości emisji to zagadnienia, które powinny zostać zmienione w prawie unijnym - uważa wiceminister środowiska Andrzej Mizgajski.

    W czwartek w Sejmie, odpowiadając na pytanie  Rafała Wiecheckiego (LPR), Mizgajski powiedział, że Komisja Europejska powinna znowelizować odpowiednie dyrektywy zanim Polska przystąpi do przygotowania wytycznych II Krajowego Planu Rozdziału Emisji na lata 2007-2013.

    Wiechecki przypomniał, że 8 marca 2005 r. KE zmniejszyła Polsce o 50 mln ton limit emisji dwutlenku węgla, do 239,3 mln ton rocznie. "W ramach UE funkcjonuje giełda, na której handluje się uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Na giełdzie cena jednego uprawnienia to średnio 20 euro" - powiedział.

    Jego zdaniem, Polska w wyniku zmniejszenia rocznego limitu emisji straciła w pierwszym okresie rozliczeniowym, czyli w latach 2005-2007, około 3 mld euro. Poseł chciał wiedzieć, kto ponosi za to odpowiedzialność, kto negocjował i kto akceptował postanowienia dotyczące emisji dwutlenku węgla.

    Mizgajski wyjaśnił, że rzeczywisty poziom potrzeb limitów dwutlenku węgla określany jest na podstawie historycznych emisji w lat 2003-2004. "Jest to poniżej 239,1 mln ton, a zatem nie mieliśmy podstaw, aby zgłaszać sprzeciw".

    W tej kwestii Polska nie prowadziła negocjacji, KE rozdzielała limity na podstawie danych przekazywanych przez poszczególne kraje. "Limit opierał się na rzeczywistych potrzebach, stąd różnica 50 mln ton rocznie" - dodał Mizgajski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane