Mlekpol coraz bliższy fuzji z Rolmleczem

Wiktor Szczepaniak
04-03-2008, 00:00

Rady nadzorcze firm zgodziły się na rozmowy w sprawie połączenia. Mlekovita będzie musiała obejść się smakiem.

Powstanie gigant mleczarski o przychodach ponad 2 mld zł rocznie

Rady nadzorcze firm zgodziły się na rozmowy w sprawie połączenia. Mlekovita będzie musiała obejść się smakiem.

Potwierdziły się informacje „PB” sprzed dwóch tygodni o tym, że SM Mlekpol, numer jeden na rynku mleczarskim, przymierza się do przejęcia Rolniczej Spółdzielni Mleczarskiej Rolmlecz z Radomia. Rozmowy są zaawansowane.

Klamka zapadła

— Uchwały rad nadzorczych upoważniły zarządy do rozmów na temat połączenia — informuje Jerzy Spych, nowo powołany prezes Rolmleczu.

Nie kryje, że jest to jeden z najważniejszych elementów planu rozwoju firmy przedstawionego nowemu zarządowi przez radę nadzorczą. Jednocześnie dementuje krążące po rynku plotki, że firma jest w bardzo złej sytuacji finansowej.

— Nie jest prawdą, że Rol-mlecz stanął na skraju bankructwa. W 2007 r. osiągnął dodatni wynik finansowy. Sytuacja w branży, po krótkotrwałej hossie, jest jednak trudna. Musimy dostosować koszty do poziomu cen, co nie jest łatwe. Wygląda na to, że z powodu dekoniunktury trzeba też będzie okroić plany inwestycyjne — mówi Jerzy Spych.

I to potrzeba dofinansowania Rolmleczu jest głównym celem pozyskania dla firmy strategicznego partnera branżowego. To jednak wcale nie musi nastąpić szybko.

Według Jerzego Spycha, rozmowy na temat połączenia Mlekpolu i Rolmleczu są jeszcze na wstępnym etapie, choć wierzy on, że zakończą się pozytywnie w tym roku.

Nie jest to dobra wiadomość dla Mlekovity, wicelidera rynku, która niedawno też zadeklarowała chęć przejęcia Rol-mleczu. Dzięki temu mogłaby przegonić Mlekpol pod względem wartości obrotów i awansować na pierwsze miejsce w branży. Rolmlecz osiąga rocznie 250 mln zł przychodów ze sprzedaży. Tymczasem obroty Mlekpolu i Mlekovity dzieli dystans 200 mln zł (odpowiednio 1,8 i 1,6 mld zł).

Fala konsolidacji

Jeśli plan połączenia Rolmleczu i Mlekpolu wypali, to powstanie gigant mleczarski o przychodach przekraczających 2 mld zł rocznie. Tym samym Mlekpol odskoczyłby rywalom (Mlekovita, Polmlek) na duży dystans.

Eksperci są zdania, że ten rok będzie obfitował w fuzje i przejęcia na tym rynku. Może więc dojść także do innych roszad w branżowej czołówce.

— Nie spodziewam się wielu ruchów w tym półroczu. Firmy będą jeszcze wspierać się zyskami z ubiegłorocznej hossy. W drugiej połowie konsolidacja powinna nabrać tempa — twierdzi Piotr Walczak, prezes Lactalisu Polska.

Jego zdaniem, z działających obecnie na rynku polskim około 300 firm mleczarskich docelowo utrzyma się tylko 70-80 największych i najlepszych.

— Sytuacja w branży jest ciężka. Ceny mleka są wysokie, a ceny produktów mleczarskich mocno spadły. Słabsze firmy mogą długo nie wytrzymać — uważa Piotr Walczak.

912 mln litrów Tyle mleka skupiła i przerobiła w 2007 r. grupa Mlekpol.

720 mln litrów Tyle mleka skupiła i przerobiła w 2007 r. grupa Mlekovita.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mlekpol coraz bliższy fuzji z Rolmleczem