MNI chce być warte miliard

GRA
opublikowano: 30-11-2007, 00:00

Nowy prezes ma jasny cel: musi szybko potroić kapitalizację telekomunikacyjnej spółki. Jak? Większość firm z grupy trafi na giełdę.

Nowy prezes ma jasny cel: musi szybko potroić kapitalizację telekomunikacyjnej spółki. Jak? Większość firm z grupy trafi na giełdę.

MNI ma nowego prezesa. Został nim Piotr Majchrzak, dotychczas na stanowisku wiceprezesa. Jego poprzednik, Piotr Konig, ma dalej doradzać spółce.

— Nasz główny akcjonariusz nie ma zastrzeżeń do wyników finansowych i działalności operacyjnej MNI. Jest jednak niezadowolony ze zbyt niskiej wyceny giełdowej firmy — mówi Piotr Majchrzak.

Jego głównym zadaniem jest więc zwiększenie wartości MNI. Strategia na lata 2008-10 zakłada, że jej kapitalizacja wzrośnie trzykrotnie, do ponad miliarda złotych. Wczoraj rynek wyceniał spółkę na 360 mln zł.

— MNI ma być numerem 1 na giełdzie wśród spółek zajmujących się multimediami i nowoczesną telekomunikacją. W tym celu wszystkie spółki z grupy wprowadzimy na szeroko rozumiany rynek kapitałowy. Myślimy o GPW, rynku New Connect lub pozyskaniu dla nich inwestora — zapowiada Piotr Majchrzak.

W grupie MNI jest dziś pięć spółek. Za perełkę zarząd uważa MNI Premium (lider na rynku usług dodanych), którą wprowadzi na GPW w pierwszej połowie 2009 r. Jej wartość szacuje na 200-350 mln zł. Szybciej, bo w połowie 2008 r., na giełdzie pojawi się Telestar (ma trzy interaktywne kanały telewizyjne), który wart jest 200-250 mln zł. W tym samy czasie na New Connect zadebiutuje BreakPoint (producent gier Java na telefony komórkowe), wyceniany przez właściciela na 20 mln zł. Na 2009 r. zaplanowano też ofertę publiczną MNI Mobile, odpowiedzialnej za projekt MVNO, który wystartuje na początku grudnia. Z kolei MNI Telecom (czwarty największy alternatywny operator telekomunikacyjny, z wyceną na poziomie 150-200 mln zł) poszuka w przyszłym roku partnera strategicznego. Myśli też o przejęciach.

— Zakładamy, że w każdej z ofert publicznych sprzedawane będą nowe akcje oraz pakiet „starych”, należących do MNI. W ten sposób uzyskamy pieniądze na rozwój organiczny i akwizycje. Rozmawiamy z firmami polskimi i zagranicznymi, zarówno z zachodniej, jak i wschodniej Europy — twierdzi Piotr Majchrzak.

Ponadto MNI planuje dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Szacuje, że w 2008 r. wypracuje przynajmniej 50 mln zł nadwyżki pieniężnej, którą wypłaci w formie dywidendy lub przeznaczy na skup akcji własnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu