MNI zyskał realny wpływ na Hyperiona

Katarzyna Latek
11-03-2010, 00:00

Operator ma

Operator ma

poważne plany co

do spółki z Katowic.

Na początek powoła

zarząd.

Grupa MNI dopięła swego. Udało jej się wprowadzić swoich przedstawicieli do rady nadzorczej Hyperiona. Obyło się nawet bez zakładanego wcześniej głosowania grupami.

— To jeden z kamieni milowych w naszej relacji z Hyperionem — mówi Marek Południkiewicz, prezes MNI Telecom (spółka z grupy MNI).

Przypomnijmy, że MNI Telecom ma 30,5 proc. akcji Hyperiona (zajmuje się świadczeniem usług telekomunikacyjnych w sieciach ethernetowych). Skupowało akcje po trochu, także korzystając z wezwania. Za akcje Hyperiona płaciło walorami giełdowego MNI. Swoich pakietów nie chcieli oddać niektórzy akcjonariusze, związani z rodziną Gajdzińskich (do niedawna jej przedstawiciele obecni byli w zarządzie i radzie nadzorczej spółki). Według niektórych informacji, udziałowcy Hyperiona byli podzieleni co do sprzedaży akcji MNI. W rezultacie tych rozgrywek odwołano zarząd spółki, co przez dłuższy czas z powodów formalnych uniemożliwiało skuteczne przeprowadzenie NWZA. W końcu się udało (firma od końca stycznia ma zarząd, zasiadają w nim dwie osoby, będące wcześniej członkami rady nadzorczej).

Marek Południkiewicz zapowiada, że teraz nowa rada zajmie się jak najszybciej powołaniem nowego zarządu. Ten zaś będzie realizował strategię dotyczącą bliskich związków z MNI Telecom.

— Możliwych jest kilka scenariuszy — połączenie biznesów Hyperiona i MNI Telecom albo ścisła współpraca i wykorzystanie synergii obu spółek. Wierzymy, że takich synergii jest wiele — mówi Marek Południkiewicz.

Dodał, że niedługo MNI Telecom powinien poinformować o szczegółach swojej strategii. Z wypowiedzi prezesa MNI Telecom można wnioskować, że spółka nie jest zainteresowana sprzedażą swojego pakietu kablówce Aster. Ta firma chce skupić do 66 proc. akcji Hyperiona, płacąc za nie po 7,6 zł (w wezwaniu MNI wyceniało walory Hyperiona na około 7 zł).

— Jesteśmy zainteresowani rozwojem biznesu telekomunikacyjnego. Dlatego tak zależało nam na Hyperionie — odpowiada zapytany wprost Marek Południkiewicz.

Wcześniej władze MNI Telecom zapowiadały, że rozważą ofertę Aster. Zapisy w odpowiedzi na wezwanie Aster będzie można składać od 19 marca do 16 kwietnia.

— Wczorajsze wydarzenia nie mają wpływu na nasze plany względem Hyperiona — mówi Adam Mitura, reprezentujący Aster.

Katarzyna Latek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MNI zyskał realny wpływ na Hyperiona