Mniej się przejmujesz, gdy najmujesz, a nie kupujesz

Rafał Kerger
22-03-2006, 00:00

Ksero, komputer, biuro. Nie stać cię na to? Nie szkodzi — możesz pożyczyć.

— Płacimy stałą kilkusetzłotową ratę za dzierżawę sprzętu biurowego, który kosztowałby nas sześć lub siedem tysięcy złotych. Serwis mamy na telefon. To bardzo wygodne — mówi Andrzej Kołodziejski, szef logistyki w firmie Getronics.

Getronics wpisuje się w coraz bardziej powszechną w Polsce praktykę. Zamiast kupować do biura kserokopiarkę, drukarkę czy skaner — dzierżawi je.

— Mamy tak zwany sprzęt combo, czyli wszystko w jednym — ksero, skaner i kopiarkę — dodaje Andrzej Kołodziejski.

Na polskim rynku przybywa firm proponujących stałą dzierżawę sprzętu biurowego. Zresztą nie tylko sprzętu. Jakie są korzyści? Ile to kosztuje?

Lepiej podatkowo

— Dzierżawa kserokopiarki kosztuje miesięcznie od 200 zł netto za miesiąc. W ramach abonamentu firma może wykonać cztery tysiące kopii. Zapewniamy papier, wymieniamy tusz i serwisujemy sprzęt. Za każdą kopię powyżej limitu trzeba zapłacić od czterech do pięciu groszy — mówi Krzysztof Kurc, współwłaściciel firmy Canoman, która dzierżawi firmom sprzęt biurowy.

Oferta obejmuje przede wszystkim kserokopiarki lub urządzenia wielofunkcyjne łączące w sobie kilka funkcji (ksero, skaner, drukarka, faks). Za dzierżawą, a nie zakupem sprzętu, przemawia — zdaniem Krzysztofa Kurca — nie tylko wygoda (przedsiębiorca nie martwi się o konserwację maszyn, wymianę tuszów, tonerów itp.), ale również korzyści podatkowe. Zakup kosztownego urządzenia firma amortyzuje przez siedem lat. Opłaty za dzierżawę księguje od razu jako koszt uzyskania przychodu.

Komputer za złotówkę

Ciekawą ofertę dla firm organizujących konferencje lub szkolenia ma firma Samba z Włocławka.

— Wypożyczamy komputery na czas trwania szkolenia lub konferencji. Im krótszy termin wypożyczenia, tym drożej — mówi Piotr Podgórski, który kieruje przedsiębiorstwem.

Samba wynajmuje też projektory multimedialne, matryce, monitory plazmowe lub LCD.

Ceny wypożyczania sprzętu komputerowo-projekcyjnego są zróżnicowane. Warszawska firma Innet bierze na przykład 300 zł za dzień używania projektora multimedialnego, 150 zł za wypożyczenie na 24 godziny notebooka, 45 zł za jednodniowy najem najprostszego aparatu cyfrowego, na przykład do sfotografowania konferujących lub szkolących się uczestników naszej imprezy.

— Wypożyczamy taki sprzęt zwykle wtedy, gdy wyjeżdżamy na targi poznańskie. Najmowanie projektorów czy na przykład telewizorów to optymalne rozwiązanie dla firm często obecnych na imprezach targowych. Po co kupować sprzęt, skoro używa się go kilka razy w roku — mówi Adam Jurkiewicz z działu marketingu firmy Sutco Polska, dostarczającej rozwiązania branży odzysku surowców wtórnych.

Prestiżowy adres

Faktury wystawiają również wynajmujący biura na godziny. Zaskakujące? A jednak możliwe. Powiedzmy, że mamy hurtownię kosmetyków pod mało prestiżowym adresem w Wólce Sieradzkiej. Dogadujemy się z firmą wynajmującą biura na godziny w centrum Warszawy, Krakowa czy Gdańska. Pod tym adresem lokujemy nasze przedstawicielstwo handlowe. Gdy zadzwoni klient, handlowiec wsiada do samochodu i na umówioną godzinę przyjmuje go w swoim gabinecie. To musi na rozmówcy zrobić wrażenie.

Na przykład we Wrocławskim Centrum Biznesu takie biuro kosztuje 299 zł za 12 godzin w miesiącu. Każda kolejna godzina to 10 zł.

— Jeżeli ktoś chce mieć na przykład filię lub siedzibę w stolicy za 135 do 165 euro miesięcznie, zapewniamy kilka razy w miesiącu w pełni wyposażone biuro pod prestiżowym adresem, obsługę telefoniczną i salę konferencyjną — mówi Ewa Parzyszek, dyrektor firmy Instant Office.

Pomieszczenia biurowe mieszczą się w biurowcach o wysokim standardzie. Elementy wyposażenia to m.in. ognioodporna wykładzina ekologiczna, klimatyzacja, zabezpieczone folią antywłamaniową dźwiękoszczelne drzwi z mlecznego szkła, fotele gabinetowe, pokryte miękką tkaniną w pastelowych kolorach, szafki, kontenery podbiurkowe w kolorze jasnej gruszy (lub antracytu) zabezpieczane zamkami, zamykana szafa lub regał, wielofunkcyjne aparaty telefoniczne obsługiwane przez wewnętrzną centralę, a także komputer z 15-calowym monitorem i drukarką laserową. Jest dostęp do internetu, a nawet barek i lodówka. Biura są przystosowane dla osób niepełnosprawnych.

Korzyści? Dzięki takiemu wynajmowi można zacząć działać w stolicy od zaraz, nie najmując na stałe drogiego lokalu i nie inwestując w meble, sprzęt oraz inne niezbędne wyposażenie.

Widać więc, że biznes można w Polsce prowadzić ledwie z komórką w kieszeni i kilkoma kontaktami. No może wypada mieć jeszcze jakąś asystentkę od przyjmowania korespondencji czy umawiania spotkań. Chociaż niekoniecznie. Instant Office deleguje asystentów do wyłącznej dyspozycji dla przedsiębiorców, którzy większość czasu spędzają poza biurem.

Okiem przedsiębiorcy

Najem z kompletem

Firmy oferujące biura na godziny zapewniają również pełną obsługę sekretariatu, nie trzeba więc zatrudniać pracowników do jego prowadzenia. Z takich usług korzystała moja poprzednia jednoosobowa firma. Za pięćset euro najmowałem w pełni wyposażone biuro przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Dużo czasu spędzałem w terenie, w biurze bywałem raz w tygodniu, wchodziłem z laptopem i miałem wszystko internet, drukarkę, niszczarkę do dokumentów. Do tych pięciuset euro nie dochodziły mi właściwie żadne inne koszty administracyjne.

Wojciech Tomasik, VNH, fabryka grzejników

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Kerger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Mniej się przejmujesz, gdy najmujesz, a nie kupujesz