Mniejsi mają lepsze tempo

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 26-07-2006, 00:00

Sprawdziły się prognozy. Branża leasingowa urosła o 30 proc. Większą dynamikę zanotowały mniejsze firmy.

Branża leasingowa w pierwszej połowie tego roku oddała klientom do użytku aktywa wartości 8,8 mld zł. Oznacza to 28-procentowy wzrost. I takie były prognozy, które na początku roku poczynili szefowie największych spółek w sektorze.

— Sądzę, że ten wzrost uda się utrzymać w całym roku — uważa Mieczysław Groszek, prezes Związku Przedsiębiorstw Leasingowych i zarazem szef BRE Leasing.

Dodaje, że na rynku nie było jeszcze dużych transakcji w nieruchomościach, które planowane są na drugą połowę roku, aktywa więc zostaną co najmniej podwojone.

Auta na bok

Spółki rosną dzięki wzrastającemu popytowi na maszyny i urządzenia oraz środki transportu drogowego.

— Środki transportu drogowego stanowią wciąż ponad 60 proc. aktywów, ale ich udział wyraźnie maleje. Jeszcze w ubiegłym roku wynosił on 66 proc., a w 2004 r. 72 proc. Rośnie natomiast udział maszyn i urządzeń — z 20 proc. dwa lata temu do 30 proc. obecnie — informuje Mieczysław Groszek.

Jego zdaniem wzrostowi segmentu maszyn i urządzeń sprzyja rozwijająca się gospodarka. W dodatku klienci powoli przyzwyczajają się do finansowania leasingiem, a nie kredytem — i to nie tylko aut.

Małe różnice

Tradycyjnie największy udział w rynku środków transportu drogowego ma EFL — 15,6 proc., jednak z roku na rok topnieje. Czołową firmę dogania Raiffeisen Lea- sing, który ma już 12,9 proc. rynku. EFL zachował panowanie w finansowaniu samochodów osobowych. Tu konkurencja jest daleko za nim.

W finansowaniu maszyn i urządzeń najlepszy jest SG Equipment Leasing (EL) z udziałem 10,6 proc. Minimalnie wyprzedza on EFL. Jednak na tym rynku panuje zdecydowanie większy tłok niż w finansowaniu pojazdów. Różnice między kolejnymi firmami z pierwszej dziesiątki rzadko przekraczają 1 pkt proc.

Trzeci korzysta

Ogółem dziesięć największych firm sektora ma ponad 70-procentowy udział w aktywach. Największymi graczami są BRE Lea- sing i Europejski Fundusz Leasingowy (po ponad 12 proc.). Jednocześnie oba rosną znacznie wolniej niż rynek — EFL o 7,5 proc., a BRE Leasing o 14,6 proc.

— To się zmieni. Sądzę, że rok zamkniemy aktywami na poziomie 2,4 mld zł, co będzie oznaczać 34-procentowy wzrost w stosunku do 2005 r. i powinno nam dać pierwszą pozycję — chwali się Andrzej Krzemiński, szef EFL.

Taki wzrost ma trzeci z czołowych graczy — Raiffeisen Leasing. Arkadiusz Etryk, prezes tej spółki, nie ukrywa, że celem jest zbliżenie się do czołowej dwójki. Ale zdecydowanie najszybciej rosną firmy kończące pierwszą dziesiątkę — VB Leasing (o 76 proc.), Bankowy Fundusz Leasingowy oraz Fortis Lease (oba powyżej 60 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu