Mocne odbicie na rynku jabłek

WIS
19-12-2011, 00:00

W tym roku produkcja jabłek w Polsce wzrosła aż o 34 proc. Urodzaj był jednak w całej Europie.

Jedną z niewielu dziedzin, w której Polska jest prawdziwą europejską potęgą, jest produkcja jabłek. Z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) wynika, że w 2011 r. wzrosła ona aż o 34 proc., do blisko 2,5 mln ton w stosunku do poprzedniego roku, bardzo słabego dla sadowników, kiedy to z powodu przymrozków jabłek było wyjątkowo mało. Tegoroczny wynik daje nam pierwsze miejsce w Europie. Tuż za nami są Włochy (2,2 mln), a na kolejnych pozycjach Francja (1,7 mln) i Niemcy (0,9 mln).

— W tym roku, dzięki korzystnym warunkom pogodowym, produkcja jabłek wzrosła nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach. W sumie w Europie była ona w tym roku o około 8 proc. wyższa niż w 2010 r. — mówi Eberhard Makosz, przewodniczący zarządu Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych.

Jego zdaniem, w związku z tym nie można na razie liczyć na duży popyt na polskie jabłka ze strony odbiorców zagranicznych. Dopiero od stycznia, kiedy u naszych wschodnich sąsiadów skończą się świeże jabłka z tegorocznych zbiorów, można liczyć na wyraźne przyspieszenie w eksporcie. Polscy producenci są do takiego obrotu sprawy dobrze przygotowani, bo dysponują nowoczesną bazą przechowalniczą. Polscy sadownicy mają jednak w tym sezonie jeszcze jeden powód do zadowolenia.

— Ceny jabłek przemysłowych są w tym roku wysokie z powodu spadku podaży koncentratu jabłkowego pochodzącego z Chin. W razie problemów ze zbytem na jabłka deserowe część z nich może więc trafić do przetwórstwa — mówi Eberhard Makosz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Mocne odbicie na rynku jabłek