Moim zdaniem Ceny czynszów się ustabilizowały

Małgorzata Kędzierska
opublikowano: 28-04-2009, 00:00

Jeszcze dwa, trzy lata temu to deweloperzy dyktowali warunki. Klienci płacili bardzo dużo nawet za przeciętne mieszkania. Nieźle miał się rynek najmu. Rosnący na przełomie września i października popyt mocno windował czynsze w największych ośrodkach akademickich. Ale w pierwszej połowie 2008 r. nastąpiło spowolnienie. Powód? Bardzo wysokie ceny mieszkań — szczególnie w największych miastach — i rosnące raty kredytowe. Wiele osób odsunęło w czasie zakup mieszkania. A to oznaczało większy popyt na rynku wynajmu. Oczekiwano dalszego, choć wolniejszego, wzrostu czynszów ofertowych. Ale część właścicieli wolała wynająć mieszkanie, niż je sprzedać — co od dłuższego czasu jest trudne. A to wpłynęło na ustabilizowanie cen, choć są nadal wysokie w stosunku do dochodów większości społeczeństwa.

Małgorzata Kędzierska

ekspert w wynajem.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Kędzierska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu