Moim zdaniem: Historia ma też minusy

AZA
opublikowano: 07-09-2010, 00:00

Andrzej Brochocki,

wspólnik zarządzający Kancelarii Brochocki Nieruchomości

Klimatycznych wnętrz z przeszłością jest bardzo mało, dlatego cieszą się zainteresowaniem klientów, którzy są w stanie zapłacić za nie najwyższe stawki na rynku. Inwestorzy rozszerzyli ofertę o odrestaurowane kamienice przywracając im piękny wygląd.

Historycznej zabudowy nam brakuje, dlatego wszystko, co kojarzy się z przeszłością miasta, jest dobrze odbierane przez najemców. Tak dzieje się we wszystkich miastach zachodnioeuropejskich.

Eleganckie biura w ścisłym centrum są poszukiwane ze względu na prestiż. Ich najemcy to kancelarie prawne, firmy PR i doradcze, a także międzynarodowe instytucje. Ponieważ adaptacja takich obiektów jest kosztowna, to właściciele chcieliby uzyskać wysokie czynsze, ich stawki wywoławcze wynoszą od 22 do 25 EUR za mkw. Odrestaurowane budynki mają jednak i minusy. Nie wszystkie zapewniają odpowiednią liczbę miejsc parkingowych, nie wszędzie można efektywnie wykorzystać powierzchnię. Przykładem budynku, w którym to się jednak udało, jest m.in. Royal Trakt Office przy Alejach Ujazdowskich 41 w Warszawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AZA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu