Mondi sprzyjają ceny papieru

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 01-02-2007, 00:00

Wysokie ceny surowca, większy wolumen sprzedaży i kilka zdarzeń jednorazowych. Skutek: Mondi pokazało lwi pazur.

Wysokie ceny surowca, większy wolumen sprzedaży i kilka zdarzeń jednorazowych. Skutek: Mondi pokazało lwi pazur.

Mondi Packing Paper Świecie, największy w Polsce producent wyrobów celulozowo-papierniczych, zarobiło w czwartym kwartale na czysto aż 99,24 mln zł. Rok wcześniej zysk wyniósł niespełna 40 mln zł. Dzięki bardzo dobremu końcowi roku wynik netto w całym 2006 r. został podwojony do 270 mln zł.

Ładnie, ale...

— Mnie się te wyniki podobają — mówi Tomasz Krukowski, analityk CA IB.

Podobnie ocenili inwestorzy giełdowi i kurs akcji Mondi rósł w początkowej fazie wczorajszej sesji o ponad 4 proc.

Analityk zaznacza jednak, że w osiągnięciu tak dobrego wyniku pomogły dwa zdarzenia jednorazowe, które raczej nie zostaną powtórzone w przyszłości. Chodzi o sprzedaż certyfikatów na emisję dwutlenku węgla, w której producent papieru miał nadwyżki. Zyskał dzięki tej operacji 23 mln zł. Wykazał też około 10 mln zł zysku z działalności finansowej.

— I nie wytłumaczono, skąd to pochodzi — dodaje analityk.

Można tylko podejrzewać, że jest to pozytywny efekt zabezpieczania się spółki, która jest znaczącym eksporterem, przed zmianami kursów na rynku walutowym.

— Ale nawet uwzględniając te wydarzenia jednorazowe wyniki czwartego kwartału są dobre, choć już może nie tak spektakularne — uważa Tomasz Krukowski.

Jeszcze w górę

Wysokie zyski Mondi to głównie skutek rosnących cen papieru, które w ostatnich miesiącach ubiegłego roku były o blisko 20 proc. wyższe — licząc w złotych — niż rok wcześniej. Do tego wolumen sprzedaży spółki zwiększył się o 5 proc.

A jak będzie w 2007 r.?

— Ceny papieru są po dużych wzrostach. Teraz się stabilizują i w mojej ocenie ta tendencja pewnie się utrzyma. Dlatego średnio w całym 2007 r. papier powinien być droższy niż w roku poprzednim. Dlatego też i zyski Mondi będą pewnie wyższe — prognozuje analityk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane