Monika Olejnik: niecukierkowy seksapil i subtelność

Tomasz Jacyków, stylista
27-04-2007, 00:00

Jeżeli można mówić o pięknej dojrzałości, to właśnie taka jest Monika Olejnik. Nie udaje dziewczynki, tylko wygrywa siebie na najmocniejszych strunach.

Olejnik? Mieszanka mocy, delikatności, kobiecości oraz chropowatego seksapilu. Z niezwykłym wyrafinowaniem potrafi łączyć style — oficerki z cienką, jedwabną sukienką, szorstkie swetry z muślinami. Wszystko, co nosi na sobie, jest wyważone i współgra ze sobą.

Na przyjęciach nie popełnia gaf. Każda kreacja jest przemyślana i starannie dobrana do sytuacji. Olejnik zwykle bardzo oszczędnie ozdabia się biżuterią. Za to zawsze nosi przepiękne buty, zazwyczaj wielkich światowych marek. Na tym polega klasa: na umiejętności łączenia rzeczy niemarkowych z najnowszymi pomysłami designerów. Od lat proste, długie, blond włosy i oszczędny makijaż stały się wręcz jej wizytówką. Na styl człowieka składa się jednak coś więcej niż tylko dobre ubranie. Nie bez znaczenie jest też jej sposób bycia. W tym przypadku: niezwykle konkretny, trzymający wielu ludzi na dystans. Próba zbliżenia się do niej powoduje jednak, że w miejsce dystansu pojawia się kobiecość — i to niezwykle subtelna. Do tego doskonała sylwetka... Wszystko tworzy jedną niepowtarzalną jakość: Monikę Olejnik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Jacyków, stylista

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Monika Olejnik: niecukierkowy seksapil i subtelność